Senacka komisja zarekomendowała 13 kandydatów na ławników w SN

Polska
Senacka komisja zarekomendowała 13 kandydatów na ławników w SN
Polsat News

Senacka Komisja Praw Człowieka, Praworządności i Petycji pozytywnie zaopiniowała we wtorek 13 kandydatów na ławników w Sądzie Najwyższym. Teraz ławników SN wybierze Senat na posiedzeniu plenarnym.

Zgodnie z nową ustawą o SN, która weszła w życie 3 kwietnia, ławników wybiera Senat w głosowaniu jawnym. Termin na wybór przez Senat ławników SN upływa 3 lipca.

 

Senatorowie rozpatrzyli we wtorek 15 kandydatur: Mariusza Kolankowskiego, Józefa Kowalskiego, Anny Kuć, Małgorzaty Kuśmierek-Balcerek, Jacka Leśniewskiego, Romana Markiewicza, Marka Molczyka, Agaty Pawlak, Aleksandra Popończyk, Bogusławy Rutkowskiej, Wojciecha Szczepka, Elizy Szepelu, Joanny Witkowskiej, Agnieszki Zielonki i Mirosława Lasoty. Na wysłuchanie nie stawiła się kandydatka Agnieszka Zielonka. Komisja wysłuchała osobno każdego kandydata. Rekomendacji komisji nie uzyskał Mirosław Lasota i Joanna Witkowska.

 

Jeden z kandydatów był poszukiwany przez policję

 

Kandydatura Witkowskiej została rozpatrzona negatywnie ze względów formalnych. Podczas wysłuchania kandydatka przekazała, że jest pracownikiem Najwyższej Izby Kontroli i przebywa na urlopie bezpłatnym. Zgodnie z przepisami ławnikiem w SN nie może być osoba pracująca w urzędzie obsługującym centralny organ państwa. W ocenie komisji pełnione przez kandydatkę stanowisko wyklucza ją z możliwości ubiegania się o funkcję ławnika.

 

Przewodniczący komisji senator Robert Mamątow (PiS) poinformował też, że komisja uzyskała informację z organów ścigania, iż jeden z kandydatów był poszukiwany przez policję. Wśród wysłuchanych przez komisję kandydatów byli m.in. przedsiębiorcy, nauczyciele, lekarz, bezrobotny, ekonomista i psycholog.

 

Kandydaci na ławników byli pytani przez senatorów m.in. o status rodzinny, doświadczenie zawodowe oraz ich wiedzę na temat pracy ławników SN. Pytania dotyczyły też reformy wymiaru sprawiedliwości w Polsce, pozycji kobiety w polskim systemie prawnym oraz relację etyki i litery prawa w sądach.

 

"Mediacje są potrzebne ponieważ odciążają sądy"

 

Kandydat na ławnika SN Jacek Leśniewski pytany, jak ocenia działalność sądów w Polsce, wskazał, że sądy powszechne "działają różnie". - Są takie, które działają lepiej, ale są też takie z wyrokami, których ciężko się zgodzić - mówił Leśniewski.

 

Nauczycielka biologii, mediator sądowy Agata Pawlak pytana, co myśli o roli mediacji w sądach, powiedziała, że mediacje są potrzebne ponieważ odciążają sądy. - Dużo konfliktów szczególnie rodzinnych polega na tym, że ludzie nie rozmawiają ze sobą. Jeżeli przyjdą do mediatora to uważam, że jest to bardzo korzystne. Większość spraw rodzinnych kierowałabym do mediatorów - zaznaczyła.

 

Pawlak dodała, że jako ławnik w SN kierowałaby się przede wszystkim literą prawa i własnym sumieniem. - Uważam, że czynnik ludzki i społeczny powinien być obecny we wszystkich sądach, aby sędziowie nie popadali w rutynę, aby obecne było też inne spojrzenie - podkreśliła.

 

Kto może zostać ławnikiem SN

 

Jan Rulewski (PO) powiedział po posiedzeniu komisji, że "było to głosowanie w próżni". - Ustrój Sądu Najwyższego w tym ławników, niezależnie od ich kompetencji, nie jest ustalony, ponieważ trwa procedura kontrolna wobec państwa polskiego właśnie dot. ustroju SN. W tym w rachubę wchodzą zagadnienia skargi nadzwyczajnej i sądu dyscyplinarnego - zauważył senator. Mówiąc o rekomendowanych przez komisję kandydatach, wskazał, że - oprócz jednej osoby - nie widzi przeszkód w objęciu przez nich funkcji ławnika.

 

Senacka komisja już raz - 6 czerwca - zajmowała się zgłoszonymi kandydaturami, oceniając je pod względem formalnym. Uznała wówczas, że spośród 19 kandydatur na ławników SN, które wpłynęły w terminie do Kancelarii Senatu, wymogi formalne spełnia 15. Kandydatów na ławników mogły zgłaszać stowarzyszenia oraz inne organizacje społeczne i zawodowe, zarejestrowane na podstawie odrębnych przepisów, z wyłączeniem partii politycznych, a także grupy co najmniej 100 obywateli mających czynne prawo wyborcze. Termin na zgłoszenia minął 24 maja.

 

Według ustawy ławnikiem SN może być osoba, która m.in. posiada wyłącznie obywatelstwo polskie i korzysta z pełni praw cywilnych i publicznych, jest nieskazitelnego charakteru, ukończyła 40 lat, w dniu wyboru nie ukończyła 60 lat, jest zdolna, ze względu na stan zdrowia, do pełnienia obowiązków ławnika, posiada co najmniej wykształcenie średnie. Nie może nim być osoba, która m.in.: jest zatrudniona w sądach, prokuraturze lub policji, pracuje w urzędach obsługujących centralne organy państwa, jest adwokatem, radcą prawnym, notariuszem, żołnierzem, duchownym albo należy do partii politycznej.

 

PAP

dk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze