Reakcja PSL na odwołanie wizyty w Niemczech prezydiów Sejmu i Bundestagu. "Polska jest czarną owcą"

Polska
Reakcja PSL na odwołanie wizyty w Niemczech prezydiów Sejmu i Bundestagu. "Polska jest czarną owcą"
Polsat News

- Jeśli w Polsce dzieje się coś niebezpiecznego - co skutkuje odwołaniem wizyty w Niemczech - to natychmiast prosimy o zwołanie Sejmu i informację premiera nt. sytuacji w kraju - oświadczył prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Według niego Polska staje się "coraz bardziej czarną owcą w Europie".

Dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu Andrzej Grzegrzółka poinformował, że planowane na środę wspólne posiedzenie Prezydiów Sejmu i Bundestagu w Niemczech zostało odwołane. Jak wynika z informacji CIS, taką decyzję podjął marszałek Sejmu Marek Kuchciński, bo do udziału w posiedzeniu zgłosiła się zbyt mała liczba wicemarszałków. "Politycy, którzy nie zdecydowali się na wyjazd do Niemiec, wskazywali na ważne wydarzenia krajowe" - podkreśliło CIS.


Prezydium Sejmu liczy pięciu wicemarszałków - dwóch z PiS: Beata Mazurek oraz Ryszard Terlecki, Małgorzata Kidawa-Błońska (PO), Barbara Dolniak (Nowoczesna) oraz Stanisław Tyszka (Kukiz'15).

 

Morawiecki: posiedzenie odwołane z przyczyn technicznych


Służby prasowe Bundestagu podały we wtorek wieczorem, że posiedzenie prezydiów odwołała strona polska, "wyrażając ubolewanie i jako powód wskazując wewnętrzną sytuację w kraju".

 

Premier Mateusz Morawiecki wyjaśniał, że: - Wspólne posiedzenie prezydiów Sejmu i Bundestagu zostało odwołane z przyczyn technicznych.


Reakcja szefa PSL: Co się dzieje panie marszałku?


Kosiniak-Kamysz odniósł się w trakcie środowej konferencji w Sejmie do decyzji o odwołaniu wizyty w Niemczech. - Jeżeli coś się dzieje dzisiaj w Polsce bardzo niebezpiecznego, to natychmiast prosimy o zwołanie Sejmu i informację premiera na temat sytuacji wewnętrznej w państwie - oświadczył. - Jeżeli sytuacja nie pozwala na opuszczenie kraju przez marszałka Sejmu, to znaczy, że Polska jest w bardzo trudnym momencie - przekonywał.


- Co takiego się dzieje w Polsce panie premierze, że nie możecie dzisiaj odbyć spotkania międzynarodowego? Co się dzieje panie marszałku? Niech pan wyjdzie i raz zrobi konferencje prasową, po dwóch i pół roku naprawdę pokazanie się opinii publicznej i przedstawienie swoich argumentów nie jest czymś heroicznym. Trzeba wyjść i powiedzieć Polakom, co się dzieje w Polsce - mówił szef Stronnictwa.

 

"Polska staje się czarną owcą i zakorzenia się w oślej ławce"


Prezes PSL przypomniał również, że w ubiegłym tygodniu jego ugrupowanie złożyło do marszałka Kuchcińskiego wniosek o przeprowadzenia w Sejmie debaty ws. stanu państwa - aby premier odpowiedział na najważniejsze pytania o sytuację w kraju oraz w relacjach międzynarodowych. Jak ocenił, jeśli sytuacja wewnętrza w kraju nie pozwala na spotkania międzynarodowe, znaczy to, że ta debata jest dzisiaj "jak najbardziej potrzebna".


Kosiniak-Kamysz stwierdził również, że odwołanie wizyty, to kolejne zdarzenie, które prowadzi do tego, iż "Polska staje się coraz bardziej czarną owcą w Europie i zakorzenia się w oślej ławce". - To jest utrata szansy na lepszy budżet w nowej perspektywie, zrywanie sojuszy, które są fundamentem budowania silnej pozycji Polski w Europie - stwierdził.


"Polski rząd zniechęca kraje w UE do siebie"


Według niego, w ten sposób "pokazujemy nasze zdanie na temat naszych partnerów, nasz stosunek do tych, którzy mają kluczową rolę w Europie". - Może się to komuś podobać, albo nie. Trzeba stąpać po ziemi - albo będziemy rozmawiać z Francją i Niemcami, albo będzie Trójkąt Weimarski albo będą niższe dopłaty, albo będzie mniej pieniędzy na Politykę Spójności - komentował prezes PSL.


Zdaniem Kosiniaka-Kamysza "zniechęcamy kraje w UE do siebie". - Polityka międzynarodowa polega na pozyskiwaniu sojuszników. Dzisiaj polityka zagraniczna rządu PiS polega na wskazywaniu wrogów. My się z nią diametralnie nie zgadzamy - podkreślił.

 

Delegacje z Niemiec i Polski


Delegacjom w Niemczech mieli przewodniczyć marszałek Sejmu Marek Kuchciński i przewodniczący Bundestagu Wolfgang Schaeuble. Ze wstępnych informacji CIS wynikało, że Sejm mieli reprezentować także wicemarszałkowie: Beata Mazurek (PiS), Małgorzata Kidawa-Błońska (PO), Ryszard Terlecki (PiS) oraz posłowie Izabela Kloc (PiS, przewodnicząca komisji ds. Unii Europejskiej) i Bartłomiej Wróblewski (PiS, przewodniczący polsko-niemieckiej grupy parlamentarnej).


Ze strony niemieckiej w posiedzeniu mieli wziąć udział wiceprzewodniczący Bundestagu Thomas Oppermann, Hans-Peter Friedrich, Wolfgang Kubicki, Petra Pau, Claudia Roth oraz parlamentarzyści Manuel Sarrazin (przewodniczący niemiecko-polskiej grupy parlamentarnej) i Gunther Krichbaum (przewodniczący komisji ds. UE).

 

PAP

grz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze