Przywódcy unijnych państw omówią problem migracji. Szef KE zwołuje nieformalne spotkanie

Świat
Przywódcy unijnych państw omówią problem migracji. Szef KE zwołuje nieformalne spotkanie
Reuters

Szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker zwołuje na niedzielę nieformalne spotkanie szefów państw i rządów "zainteresowanych znalezieniem rozwiązań europejskich" dotyczących migracji - poinformowała w środę Komisja Europejska.

"Celem spotkania jest praca z grupą szefów państw lub rządów zainteresowanych państw członkowskich nad znalezieniem rozwiązań na szczeblu europejskim przed nadchodzącym posiedzeniem Rady Europejskiej" - napisano w komunikacie.

 

Z informacji zamieszczonych na Twitterze Junckera wynika, że w miniszczycie mają wziąć udział przywódcy Niemiec, Francji, Włoch, Bułgarii, Hiszpanii, Grecji, Malty i Austrii.

 

Brak porozumienia ws. prawa azylowego

 

Rzecznik KE Margaritis Schinas powiedział podczas konferencji prasowej w Brukseli, że dalsze informacje na temat tego spotkania będą przedstawiane później w środę oraz w czwartek.

 

UE od dawna nie może się porozumieć w sprawie reformy prawa azylowego (tzw. rozporządzenia dublińskiego), m.in. przez sprzeciw krajów Europy Środkowo-Wschodniej wobec mechanizmu relokacji uchodźców.

 

Migracja ma być jednym z głównych tematów zaplanowanego na 28-29 czerwca spotkania szefów państw i rządów krajów unijnych. Z projektu dokumentu na to spotkanie, który wyciekł we wtorek do mediów, wynika, że przywódcy unijni mają uzgodnić utworzenie regionalnych platform m.in. w Afryce Północnej do wysadzania migrantów ze statków ratunkowych, żeby nie trafiali oni do UE.

 

"Aquarius" niewpuszczony do włoskiego portu

 

Szef Rady Europejskiej Donald Tusk zapowiadał kilka miesięcy temu, że jeśli "28" nie porozumie się w sprawie reformy prawa azylowego, zaproponuje on w połowie tego roku rozwiązanie tego problemu. Choć prezydencja bułgarska próbowała wypracować w ostatnich miesiącach kompromis, nie udało się go osiągnąć.

 

Temat migracji powrócił na agendę europejską nie tylko z tego powodu, ale też za sprawą zmiany postawy w tej kwestii niektórych polityków w Berlinie oraz nowego rządu we Włoszech. Rzym odmówił nieco ponad tydzień temu wpuszczenia statku organizacji pozarządowej "Aquarius" z ponad 600 migrantami na pokładzie, sygnalizując w ten sposób dużo ostrzejsze podejście do tego problemu niż poprzednie władze.

 

Z kolei szef niemieckiego MSW i lider CSU Horst Seehofer postawił kanclerz Angeli Merkel (CDU) ultimatum, dając jej dwa tygodnie na znalezienie europejskiego rozwiązania w sprawie migracji. W przeciwnym razie grozi on zamknięciem granic dla migrantów.

 

PAP

nro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!