Prokuratura: adwokat z Krakowa zatrzymany przez CBA przyznał się, wyraził żal i skruchę

Polska
Prokuratura: adwokat z Krakowa zatrzymany przez CBA przyznał się, wyraził żal i skruchę
Polsat News
Budynek Prokuratury Okręgowej w Krakowie

Adwokat Mariusz N. przyznał się do zarzucanych mu czynów, wyraził skruchę i opisał okoliczności zarzucanych mu przestępstw - poinformował w poniedziałek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie Janusz Hnatko. N. został zatrzymany przez CBA w środę po tym, jak wyszedł z jednej z rozpraw. Adwokat w operacji specjalnej CBA miał przyjąć łapówkę i powoływać się na wpływy w krakowskich sądach.

Hnatko potwierdził wcześniejsze nieoficjalne informacje PAP, że prokuratura nie wystąpiła o areszt wobec adwokata i potwierdziła jego tożsamość.

 

Mariusz N. zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne, po usłyszeniu zarzutów został zawieszony w wykonywaniu zawodu i musi wpłacić 50 tys. zł poręczenia majątkowego - dowiedziała się wcześniej w poniedziałek PAP w źródłach zbliżonych do śledztwa. 

 

Obiecał prezesowi jednej ze spółek zmianę decyzji sądu

 

W czwartek Temistokles Brodowski z wydziału komunikacji społecznej Biura powiedział, że krakowskiego adwokata agenci z wrocławskiej delegatury Biura zatrzymali 13 czerwca, po jakimś czasie od akcji specjalnej z jego udziałem. Wyjaśnił, że akcja specjalna została przeprowadzona, ponieważ mężczyzna powoływał się na wpływy w sądownictwie. Obiecał prezesowi jednej ze spółek zmianę decyzji sądu ws. upadłości likwidacyjnej na układową w zamian za łapówkę - powiedział Brodowski. Agenci po wręczeniu N. 25 tys. zł łapówki czekali i sprawdzali, czy adwokat w istocie podejmie jakieś działania na korzyść tej firmy - okazało się jednak, że nic takiego nie zrobił - mówił PAP, nie ujawniając personaliów prawnika. Po zatrzymaniu przeszukano mieszkanie będące jednocześnie miejscem pracy prawnika.

 

Nadzorująca śledztwo CBA Prokuratura Okręgowa w Krakowie zarzuciła N., że w 2016 roku powoływał się na wpływy m.in. w Sądzie Rejonowym dla Krakowa-Śródmieścia, w wydziale gospodarczym odwoławczym krakowskiego sądu okręgowego oraz innych krakowskich sądach, zapewniał o istnieniu tych wpływów i podjął się pośrednictwa w załatwieniu sprawy, w zamian za przyjętą łapówkę. Prokuratura zarzuca mu też, że od 2012 do 2016 r. w Warszawie i Krakowie namawiał prezesa jednej ze spółek akcyjnych do przekazania za jego pośrednictwem łapówek orzekającym w tych krakowskich sądach. W zamian za załatwienie łapówki N. miał doprowadzić do wydania przez sądy określonych decyzji.

 

Prokurator zastosował poręczenie majątkowe w wysokości 50 tys. zł

 

Rzecznik Hnatko podał, że "w złożonych wyjaśnieniach podejrzany przyznał się w całości do popełnienia zarzucanych mu czynów, wyraził żal i skruchę z powodu popełnienia zarzucanych mu występków i opisał okoliczności, w jakich doszło do popełnienia tych przestępstw".

 

- Wobec podejrzanego Mariusza N. prokurator zastosował poręczenie majątkowe - 50 tys. zł, zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu, dozór policji i zakaz kontaktowania się z określoną osobą. Prokurator zawiesił go też w wykonywaniu zawodu adwokata - podał Hnatko.

 

Za takie czyny grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności - zaznaczył.

 

PAP

mr/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze