"Kupuje się jednego loda, a płaci za dwa". Drugi trafia do dziecka z ubogiej rodziny

Świat
"Kupuje się jednego loda, a płaci za dwa". Drugi trafia do dziecka z ubogiej rodziny
Pixabay/stevepb

Wraz z początkiem czerwca we Włoszech została zainaugurowana - tak, jak w poprzednich latach - inicjatywa dobroczynna "Zawieszone lody". Polega ona na tym, że w lodziarniach klienci mogą zapłacić za dodatkową porcję lodów dla dziecka z ubogiej rodziny.

Pomysł ten jest nawiązaniem do starej neapolitańskiej tradycji "zawieszonej kawy", czyli zostawiania w barach pieniędzy na filiżankę kawy dla tych, których na nią nie stać.

 

Ogólnokrajowa akcja fundowania lodów dzieciom z biedniejszych rodzin będzie prowadzona do końca października. Klientów lodziarni zachęca się do zostawiania pieniędzy nawet na najmniejszą porcję przysmaku, który dla części dzieci - jak się przypomina - jest luksusem.

 

100 tysięcy porcji

 

Działa to w prosty sposób: kupuje się jednego loda, a płaci za dwa - wyjaśniło stowarzyszenie dobroczynne Salvamamme, które wystąpiło z tą inicjatywą. Wszystko odbywa się przejrzyście: darczyńca dostaje paragon fiskalny.

 

Od początku akcji w 2015 roku do 2017 r. zafundowano 100 tysięcy porcji lodów w setkach lodziarni we wszystkich regionach kraju. Ich pełna lista zamieszczona jest w internecie.

 

PAP

zdr/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze