Sztorm Alberto zaatakował Florydę. Zginęło dwóch dziennikarzy relacjonujących uderzenie sztormu

Świat

Subtropikalny sztorm Alberto dotarł w poniedziałek wieczorem do północno zachodnich wybrzeży Florydy w rejonie miejscowości Laguna Beach. Wcześniej z nadmorskiego pasa wzdłuż wybrzeży Zatoki Meksykańskiej ewakuowano tysiące ludzi. Dwóch dziennikarzy telewizji WYFF-TV poniosło śmierć, gdy relacjonowali uderzenie sztormu w pobliżu Tryon w Karolinie Północnej. Na ich samochód spadło drzewo.

Według danych Krajowego Centrum ds. Huraganów w Miami szybkość wiatru wynosi ok. 72 km/godz. Wichurze towarzyszą silne opady deszczu.

 

Alberto, niejako inaugurujący tegoroczny sezon huraganów, powinien osłabnąć w miarę posuwania się w głąb lądu. Sztorm przesuwa się w kierunku północnym z szybkością ok. 15 km/ godz.

 

We wtorek sztorm ma dotrzeć do stanów Missisipi i Georgia. Prognozy przewidują, że w wielu rejonach wielkość opadów może wynieść pond 30 cm.

 

Na samochód dziennikarzy spadło drzewo

 

W pobliżu Tryon w Karolinie Północnej, na samochodem, kórym jechał prowadzący wiadomości Mike McCormick i fotograf Aaron Smeltzer z telewizji WYFF-TV spadło drzewo. - 10 minut przed wypadkiem rozmawiałem z panem McCormickiem. Mówił, że ma nadzieję, iż nic mu się nie stanie. Później dowiedziałem się o wypadku - powiedział podczas konferencji prasowej szef lokalnej straży pożarnej Geoffrey Tennant.

 

Dzień Pamięci 

 

Alberto zaatakował podczas przedłużonego świątecznego weekendu (w poniedziałek przypada federalne święto - Dzień Pamięci) co pokrzyżowało plany wypoczynku setkom tysięcy Amerykanów.

 

Wiele plaż wzdłuż Zatoki Meksykańskiej było w poniedziałek pustych; zazwyczaj w tym okresie są zatłoczone.

 

 

Seria huraganów 

 

Meteorolodzy ostrzegają, że tegoroczny sezon huraganów może być wyjątkowo groźny. Do wzrostu niszczycielskiej siły huraganów przyczynia się m. in. globalne ocieplanie się klimatu.

 

W ub. roku południowe rejony USA i Karaiby nawiedziła seria potężnych huraganów, które wyrządziły olbrzymie zniszczenia. Portoryko dotąd nie może przezwyciężyć skutków huraganu Maria, który spustoszył tę wyspę w październiku ub. r.

 

 

 

PAP, foxnews.com, polsatnews.pl

zdr/grz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze