Były podwójny agent Siergiej Skripal wyszedł ze szpitala

Świat
Były podwójny agent Siergiej Skripal wyszedł ze szpitala
PAP/EPA/YURY SENATOROV

Były agent rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU i były współpracownik brytyjskiego wywiadu Siergiej Skripal został w piątek zwolniony ze szpitala w Salisbury po ponad dwóch miesiącach od próby otrucia go substancją chemiczną typu Nowiczok, o co oskarżono Rosję. Komentując wiadomość o Skripalu, rosyjski prezydent Władimir Putin oświadczył: "Daj mu Boże zdrowie. Bardzo się cieszymy".

O jego wypisaniu poinformowały służby prasowe szpitala, podkreślając jednocześnie, że ze względu na tajemnicę lekarską nie mogą ujawnić szczegółów terapii. Jak zaznaczono, leczenie ludzi otrutych środkami paralityczno-drgawkowymi wymaga długotrwałej stabilizacji aż do momentu, gdy ich ciała są w stanie samodzielnie produkować enzymy, które zastąpią te zatrute.

 

"Ważny etap rekonwalescencji"

 

Dyrektor wykonawcza szpitala Cara Charles-Barks zaznaczyła, że wyjście Skripala jest "fantastyczną informacją". Wyraziła uznanie dla lekarzy, którzy zajmowali się nim, a także jego córką Julią i policjantem Nickiem Baileyem, który również był hospitalizowany po tym, jak wszedł w kontakt z substancją użytą do próby zabójstwa byłego agenta. Jak podkreśliła, tak szybki powrót do zdrowia trójki poszkodowanych był możliwy "dzięki ciężkiej pracy, umiejętnościom i profesjonalizmowi" specjalistów medycznych.

 

Z kolei dyrektor Lorna Wilkinson, szefowa personelu pielęgniarskiego, oceniła, że piątkowa decyzja to "ważny etap rekonwalescencji" Skripala. Dodała, że jest dumna z tego, w jaki sposób pracownicy szpitala zachowali się w obliczu "olbrzymiego i bezprecedensowego wyzwania", jakim było świadczenie najwyższej jakości wsparcia medycznego po marcowym ataku.

 

66-letni Skripal - były pułkownik GRU, w przeszłości skazany w Rosji za szpiegostwo na rzecz Wielkiej Brytanii - oraz towarzysząca mu córka Julia 4 marca trafili do szpitala w stanie krytycznym, gdy stracili przytomność przed centrum handlowym w Salisbury na południowy zachód od Londynu. Julia Skripal opuściła szpital już na początku kwietnia.

 

Córka Skripala wyszła ze szpitala na początku kwietnia

 

W 2006 roku Skripal został skazany w Rosji na 13 lat więzienia za przekazywanie od lat 90. Brytyjczykom danych na temat działających w Europie rosyjskich agentów. W trakcie procesu przyznał się do stawianych mu zarzutów. W 2010 roku został ułaskawiony i objęty wymianą czterech rosyjskich więźniów na 10 szpiegów przetrzymywanych przez amerykańskie Federalne Biuro Śledcze (FBI).

 

Po przybyciu do Wielkiej Brytanii Skripal zamieszkał w Salisbury, skąd - jak się uważa - nadal sporadycznie współpracował z Brytyjczykami, oferując im m.in. doradztwo w sprawach dotyczących rosyjskich służb specjalnych.

 

Julia Skripal została wypisana ze szpitala 9 kwietnia i przebywa w bezpiecznym miejscu pod ochroną brytyjskich służb.

 

O próbę zabicia Skripalów brytyjskie władze oskarżyły Rosję, co doprowadziło do najpoważniejszego kryzysu dyplomatycznego w relacjach między tymi państwami od zakończenia zimnej wojny i serii wydaleń rosyjskich dyplomatów z ponad 20 państw.

 

"Daj mu Boże zdrowie"

 

Prezydent Rosji Władimir Putin rozmawiał z dziennikarzami w Soczi. Jak podał portal RBK, komentując wiadomość o Skripalu, rosyjski prezydent oświadczył: "Daj mu Boże zdrowie. Bardzo się cieszymy".

 

Zauważył też, że bojowy środek trujący w praktyce powoduje śmierć ofiary. Wyraził ocenę, że gdyby Skripal został otruty takim środkiem, to zmarłby na miejscu w ciągu kilku minut.

 

PAP

luq/prz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze