Polonia w USA złożyła pozew ws. Pomnika Katyńskiego. "Zatrzymaliśmy burmistrza miasta Jersey City"

Świat

Przedstawiciele amerykańskiej Polonii złożyli we wtorek wniosek do sądu o tymczasowe wstrzymanie wykonania decyzji burmistrza Stevena Fulopa o przeniesieniu Pomnika Katyńskiego w Jersey City. - Zatrzymaliśmy burmistrza miasta Jersey City. Jest to wielki dzień dla Polonii, jest to dzień, w którym my zwyciężamy - powiedział adwokat Sławomir Platta, przedstawiciel Polonii stanu Nowy Jork.

Według adwokata złożony we wtorek pozew "zatrzymuje jakiekolwiek akcje burmistrza skierowane przeciwko polskiemu, katyńskiemu pomnikowi". Ma zablokować przeniesienie monumentu do czasu wydania orzeczenia przez sąd.

 

- To dokument, który daje nam zielone światło, żebyśmy mogli dalej spokojnie przychodzić i cieszyć się z widoku pomnika - powiedział przedstawiciel Polonii.

 

Jak dodał, burmistrz Jersey City Steven Fulop odmówił rozmowy z Polonią. - Przykre, że musiało dojść do tego, że przez sąd zmuszamy go do dialogu - podsumował Platta.

 

Karczewski do Polonii w USA: oznaki pamięci o Zbrodni Katyńskiej są dla Polaków świętością

 

"Wszystkie oznaki pamięci o Zbrodni Katyńskiej są dla nas Polaków świętością i jednym z tych znaków, które na całym świecie jednoczą nas bez względu na różnice" - napisał marszałek Senatu Stanisław Karczewski, w liście skierowanym do prezesów i członków polskich i polonijnych organizacji w Stanach Zjednoczonych. 

 

Karczewski w liście podkreślił, że jako marszałek Senatu i opiekun Polonii przyjął z wielkim bólem wiadomość o planach usunięcia Pomnika Katyńskiego z Katyn Forest Memorial Plaza, "z miejsca przyznanego na jego lokalizację na mocy decyzji Rady miasta Jersey City z 12 kwietnia 1989 roku".

 

Karczewski przypomniał, że "pomnik został ufundowany przez Polonię, aby uczcić pamięć oficerów Wojska Polskiego i Policji Państwowej bestialsko zamordowanych strzałem w tył głowy przez sowieckie NKWD". "Rosjanie zbrodni tej dokonali po to, aby pozbawić nasz naród elity przywódczej - wojskowej i cywilnej" - podkreślił.

 

Poprosił w związku z tym Polonię w USA, aby podjęła "wspólnie zdecydowane działania na rzecz zachowania pomnika w formie i miejscu, w jakim został wzniesiony". "Jesteśmy winni oficerom polskim, którzy oddali życie za wierność Polsce, aby stanąć na straży ich godności i pamięci. Ofiara ich życia jest dla nas najświętszym dziedzictwem i zobowiązaniem do obrony honoru ofiar i honoru Polski" - oświadczył marszałek.

 

"Państwo Polskie pozostając w jedności z Polonią popiera wszelkie inicjatywy mające na celu obronę Pomnika Katyńskiego w Jersey City" - zapewnił Stanisław Karczewski.

 

Pomnik stoi na placu Exchange Place od 27 lat

 

Pomnik Katyński jest usytuowany w Jersey City, w stanie New Jersey. Na placu Exchange Place stoi od 27 lat. Amerykanie polskiego pochodzenia z New Jersey i Nowego Jorku wybrali go na miejsce manifestacji w rocznicę zbrodni katyńskiej, a ostatnio także katastrofy smoleńskiej.

 

W ubiegły poniedziałek burmistrz Jersey City Steven Fulop poinformował o projekcie stworzenia parku na terenie, na którym stoi obecnie Pomnik Katyński. Zapowiedział, że monument zostanie przeniesiony i tymczasowo przechowany w Departamencie Prac Publicznych, aby nie został uszkodzony. Plany usunięcia pomnika wywołały sprzeciw miejscowej Polonii, a także władz w Warszawie.

 

polsatnews.pl, PAP

mr/luq/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze