Prezent dla strażaków w dniu ich święta. W tym roku OSP dostaną o 13 mln zł więcej niż w ubiegłym

Polska

W roku 2018 do Ochotniczych Straży Pożarnych popłynie z budżetu ponad 137 mln. To o około 13 mln więcej niż w roku ubiegłym - poinformował w piątek szef MSWiA Joachim Brudziński podczas obchodów Dnia Strażaka na Zamku Królewskim w Warszawie. - My, politycy, możemy od was uczyć się tak naprawdę, na czym polega służba, na czym polega bezinteresowna współpraca - powiedział.

Minister wziął udział w uroczystości na Zamku Królewskim z okazji Dnia strażaka, podczas której 52 jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej, które obchodzą 100 lat istnienia w niepodległej Polsce, zostały uhonorowane Złotym Znakiem Związku OSP RP. Złoty Znak jest najwyższym wyróżnieniem przyznawanym przez Prezydium Zarządu Głównego OSP.

 

- Dla mnie jako ministra spraw wewnętrznych i administracji, dla premiera Mateusza Morawieckiego bardzo ważne jest też to, aby ten strumień pieniędzy do służb trafiał również do Ochotniczych Straży Pożarnych. Dlatego z olbrzymią satysfakcją chcę państwa poinformować, że w roku 2018 do OSP z funduszy budżetowych popłynie ponad 137 mln - to jest o przeszło 13 mln więcej niż w roku ubiegłym - podkreślił szef MSWiA.

 

"Możemy się od was uczyć na czym polega służba"

 

Brudziński zaznaczył, że od 2015 r. wzrost nakładów z funduszy publicznych na OSP wynosi ponad 30 proc. - Po raz pierwszy OSP są też beneficjentami programu modernizacji służb mundurowych - poinformował. - Wasza krew i wasz pot, wasza praca ma taką samą wartość jak funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej - zapewnił minister.

 

- Bo to wy jesteście pierwsi, to wy jesteście pierwsi wtedy, kiedy należy tej pomocy udzielić, ponieważ to wy jesteście najbliżej obywateli, wy żyjecie na co dzień w tych społecznościach. Niech św. Florian wyjedna łaskę każdemu strażakowi, zarówno temu z ochotniczej Straży Pożarnej, jak i temu z Państwowej Straży Pożarnej - żeby było tyle samo powrotów z akcji, co wyjazdów - powiedział szef MSWiA.

 

Szef MSWiA podziękował strażakom za poświęcenie i zaangażowanie. - Chylę czoła nie tylko przed waszymi świętymi sztandarami, ale przede wszystkim przed waszą pracą - powiedział.

 

- My, politycy, możemy od was uczyć się tak naprawdę, na czym polega służba, na czym polega bezinteresowna współpraca, bo dla was ochotników, dla was strażaków nie ma znaczenia, czy udzielacie pomocy (ludziom) o takich czy innych poglądach politycznych - dodał.

 

"Straże tworzyły wspólnotę, która dawała nadzieję na niepodległą Polskę"

 

Prezes Zarządu Głównego OSP Waldemar Pawlak, nawiązując do ponad 100-letniej tradycji pożarnictwa ochotniczego, podkreślił, że jest ona zobowiązaniem na przyszłość. - Trzeba patrzeć z nadzieją, że to, co nam pozostawili poprzednicy, zostanie rozwinięte dla dobra naszej ojczyzny - powiedział.

 

 

Pawlak przypomniał, że na ziemiach polskich pod zaborami działało 2700 ochotniczych straży pożarnych. - Straże tworzyły wspólnotę, która dawała oparcie nie tylko przed żywiołami, ale i nadzieję na niepodległą Polskę - wskazał.

 

Kiedy na Zamku odbywały się oficjalne uroczystości, na placu Zamkowym trwał strażacki festyn. Ochotnicy z różnych regionów Polski prezentowali zabytkowy sprzęt pożarniczy, swoimi umiejętnościami popisywały się psy ratownicze, rodzice i dzieci mogli spróbować swoich sił w trafianiu do celu strumieniem wody ze strażackiego węża.

 

W całej Polsce jest 16 200 ochotniczych jednostek strażackich, w których służbę pełni około 700 tys. ochotników (300 jednostek OSP może się poszczycić ponad 100-letnia tradycją). Około 4,5 tys. jednostek ochotniczych działa w ramach Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego.

 

Reporterka "Wydarzeń" Martyna Sobecka postanowiła sprawdzić, jak zwykły dzień wygląda u strażaków ochotników. Druhowie z OSP w Grucie specjalnie dla Polsat News zaimprowizowali akcję. Zobacz materiał:

 

 

 

PAP

nro/dk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze