Pół tysiąca osób ewakuowanych z biblioteki. Powodem był zgniły owoc

Świat
Pół tysiąca osób ewakuowanych z biblioteki. Powodem był zgniły owoc
Flickr/elPadawan/CC BY-SA 2.0

Australijscy strażacy ewakuowali pół tysiąca studentów z biblioteki Królewskiego Instytutu Technologii w Melbourne. Służby podejrzewały, że na miejscu doszło do wycieku gazu. Okazało się jednak, że instalacja była szczelna, a przykry zapach wydzielał przegniły durian, uważany za najbardziej śmierdzący owoc na świecie.

Na miejsce przybyło m.in. ponad 40 strażaków. Przegniły owoc był zamknięty w jednej z szafek. Jego przykry zapach rozszedł się po budynku przez system klimatyzacji.

 

Rzecznik straży pożarnej poinformował gazetę "Sun", że po zabraniu duriana alarm odwołano, a pomieszczenie zostało przewietrzone.

 

 

Zakaz w metrze

 

Durian nazywany jest "królem owoców". Pomimo przykrego zapachu, w Azji jest uważany za przysmak - owoc może być zarówno spożywany na surowo, a także gotowany i smażony. Robi się z niego pastę, koktajle i lody.

 

Zapach, który wydziela owoc, najczęściej porównuje się do woni zgniłego mięsa, przepoconych skarpetek lub cebuli i terpentyny. W południowo-wschodniej Azji owocu nie można wozić komunikacją miejską, zakazany jest też w hotelach i miejscach publicznych. W Singapurze z durianem nie można wejść do metra.

 

polsatnews.pl, Time, Asian Correspondent

bas/luq/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze