Wyciek fenolu w czeskiej fabryce. Jedna osoba nie żyje

Świat
Wyciek fenolu w czeskiej fabryce. Jedna osoba nie żyje
Policie ČR/Zdjęcie ilustracyjne

Jedna osoba nie żyje, a 16 podtruło się bądź doznało oparzeń skóry fenolem w czwartek w fabryce Chemotex w mieście Deczin na północnym zachodzie Czech. Na terenie zakładów pękł przewód w trakcie przepompowywania substancji.

- Mężczyzna, który w stanie bardzo ciężkim został przyjęty na oddział intensywnej opieki medycznej, zmarł po południu - poinformował rzecznik szpitala w Uściu nad Łabą. - W tym samym szpitalu, na tym samym oddziale przebywają dwie kobiety - dodał.

 

Do wypadku doszło ok. godz. 7:30 w sprywatyzowanej w 1993 roku fabryce Chemotex, w której zatrudnionych jest około 90 osób; po wypadku zakład zawiesił produkcję.

 

Rozerwanie przewodu

 

- Ranni bądź nawdychali się oparów fenolu, bądź doznali oparzeń skóry. W większości zostali przetransportowani do szpitali w regionie - w Deczinie, Litomierzycach, Czeskiej Lipie i Uściu nad Łab" - poinformował AFP rzecznik jednostek ratunkowych, Prokop Volenik.

 

Wyciek był spowodowany "rozerwaniem przewodu w trakcie przepompowywania fenolu" - poinformowały władze w Deczinie.

 

Fenol to trująca bezbarwna substancja używana w przemyśle m.in. do produkcji klejów, rozpuszczalników, a także materiałów wybuchowych.

 

PAP

zdr/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze