Jan Szyszko o ewentualnych zarzutach za wycinkę w Puszczy Białowieskiej: niech stawiają

Polska
Jan Szyszko o ewentualnych zarzutach za wycinkę w Puszczy Białowieskiej: niech stawiają
Polsat News

B. minister środowiska Jan Szyszko mógł złamać prawo, zarządzając masową wycinkę w Puszczy Białowieskiej - uważa cytowany przez Oko.Press. dr Mikołaj Malecki z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Szyszko w rozmowie z nami nie okazał obaw w związku z tą opinią. Dodał, że przygotowuje artykuł o obszarach chronionych Natura 2000 i gdyby też nie jego działalność to program ten byłby w UE zlikwidowany.

Według dr. Małeckiego były minister środowiska mógłby usłyszeć zarzut przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego z powodu braku odpowiedniej oceny skutków wycinki w Puszczy Białowieskiej. Prawnik przytoczył art. 231 Kodeksu Karnego par. 1 i 3.

 

Par. 1 mówi o przekroczeniu uprawnień lub niedopełnieniu obowiązków, na szkodę interesu publicznego lub prywatnego. Par. 3 o wyrządzeniu istotnej szkody w sposób nieumyślny.

 

W sytuacji, gdy zaskarżona decyzja spoczywałaby na kilku osobach, wszystkie z nich mogłyby odpowiadać za niedopełnienie obowiązków, które leżały w ich gestii. Chodzi o podpisanie aneksu do Planu Urządzania Lasu, który zezwalał na zwiększenie wycinki w puszczy. 

 

"Jestem fanem Natury 2000"

 

Były minister środowiska powiedział polsatnews.pl, że nie czytał tej opinii. W odniesieniu do ewentualnych zarzutów stwierdził: to niech stawiają. - Jeśli ktoś coś uważa, zawsze może to uważać - dodał.

 

Po wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który uznał, że Polska naruszyła unijne prawo, Jan Szyszko ocenił, że to pole do dyskusji na temat obszarów chronionych Natura 2000.

 

- Gdyby nie moja również działalność, to Natura 2000 byłaby w Unii zlikwidowana. Jestem ogromnym fanem Natury 2000 (...), która dotyczy konkretnych gatunków i liczebności, w związku z tym nie wszystkim to się podoba - ocenił wówczas Szyszko.

 

Jak nam powiedział w czwartek, właśnie przygotowuje artykuł na ten temat, który wkrótce ma ukazać się w prasie. 

 

Kornik drukarz  

 

W kwietniu Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej stwierdził, że Polska naruszyła unijne prawo poprzez wycinkę drzew z cennych przyrodniczo obszarów Natura 2000 na terenie Puszczy Białowieskiej.

 

Sędziowie uznali, że polski rząd złamał postanowienia dyrektyw siedliskowej i ptasiej - wskazujących na gatunki wymagające ochrony, a podpisany w 2016 roku aneks do Plan Urządzania Lasu nie zawierał wyczerpującej oceny możliwych skutków takich działań dla obszarów chronionych

 

Ten sam aneks pozwalał na pięciokrotne zwiększenie limitu obszaru wycinki - do 317,8 tys. metrów sześciennych. W poprzednim, na lata 2012-2021 wynosił 63,4 tys. metrów sześciennych na 10 lat.

 

Rząd tłumaczył wycinkę działaniem kornika drukarza i koniecznością usuwania zaatakowanych przez szkodnika sosen i świerków. 

 

polsatnews.pl, OKO.Press

mta/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze