Zjazd ONR w Sali BHP Stoczni Gdańskiej. Wałęsa: kiedy PiS ich zdelegalizuje?

Polska
Zjazd ONR w Sali BHP Stoczni Gdańskiej. Wałęsa: kiedy PiS ich zdelegalizuje?
Twitter/Obóz Narodowo-Radykalny

Zjazd został zorganizowany w 84. rocznicę powstania ONR-u. Miejsce, w którym się odbył, budzi sprzeciw. "Czy o takie »wartości« Polacy walczyli w Grudniu 1970 i Sierpniu 1980 w Gdańsku? Pytam się kiedy ich PiS zdelegalizuje? Na co wszyscy czekają aż oni przejmą władzę? Czy jesteście ślepi i tego nie widzicie, czy udajecie że nie widzicie?"- napisał na Twitterze Lech Wałęsa.

Podczas zjazdu przewodniczący ONR mówił m. in., że "Polska musi pozostać jednolita kulturowo i homogeniczna etnicznie" - twierdzi "Gazeta Wyborcza".

 

Skandowali na ulicach

 

Po spotkaniu w Stoczni Gdańskiej członkowie Obozu Narodowo-Radykalnego przemaszerowali ulicami centrum Gdańska. Według szacunków pomorskiej policji w zgromadzeniu wzięło udział około 400 osób. Podczas marszu skandowano: "Wielka Polska to nasz cel, tylko ONR, znajdzie kij na lewacki ryj".

 

 

"Wstyd i hańba"

 

W sieci natychmiast pojawiły się komentarze osób, którym nie podoba się, że zjazd odbył się w historycznej sali BHP w Stoczni Gdańskiej. W tym historycznym miejscu podpisano tzw. porozumienia sierpniowe, które zakończyły falę strajków z sierpnia 1980 roku. Od 1999 roku obiekt jest wpisany do rejestru zabytków, a od 2010 r. działa w nim muzeum.

 

Lech Wałęsa zapytał o delegalizację organizacji, a członkowie inicjatywy "Lepszy Gdańsk" napisali, że to "wstyd i hańba, żeby w Gdańsku odbywał się marsz ONR i udostępniane mu było takie miejsce jak sala BHP".

 

 

 

Adamowicz: na ulice Gdańska wyszli ludzie o brunatnych duszach


"Wczoraj Gdańsk i gdańszczanie zostali obrażeni. Obrażeni przez ludzi, którzy ideały wolności i solidarności postanowili wykorzystać w sposób wyjątkowo obrzydliwy" - napisał Paweł Adamowicz w swoim oświadczeniu.

 

"Wczoraj wieczorem mogliśmy zobaczyć jak z historycznej Sali BHP na terenie Stoczni Gdańsk – miejsca gdzie podpisywano Porozumienia sierpniowe - wyszli ludzie głoszący dokładnie antytezę tych idei. Ludzie o brunatnych duszach i sercach, którzy w tym miejscu postanowili »uczcić« datę podpisania deklaracji ideowej ruchu, który w 1934 roku przetrwał formalnie tylko kilka miesięcy, ale zatruł umysły część i Polaków do dziś. W 1934 roku sanacja zdelegalizowała ONR po 5 miesiącach. W dzisiejszej wolnej Polsce nie udało się to nikomu" - pisze prezydent Gdańska. 


Dodał, że władze miasta nie wiedziały, "że ci ludzie, których wczoraj można było zobaczyć przechodzących ulicami będą to robić pod sztandarami ONR". "Nie wiedzieliśmy, bo w zgłoszeniu zgromadzenia publicznego i przemarszu taki zapis się nie znalazł" - tłumaczył.

 

 

Wyjaśnił, że przejście zostało zgłoszone przez osobę prywatną, mieszkankę jednej z dzielnic Gdańska. W uzasadnieniu zgłoszenia wpisała, że zgromadzenie będzie dotyczyć "istoty zachowań narodowych i niepodległościowych oraz w przestrzeni publicznej w Polsce".

 

"Nie mieliśmy podstawy prawnej by zgromadzenie odwołać, czy rozwiązać. Nie dostaliśmy też od policji zgłoszenia, że podczas zgromadzenia może dojść do naruszenia porządku publicznego" - argumentował prezydent Gdańska i wezwał na Twitterze do "antyfaszystowskiej" demonstracji w sobotę. 

 

"Wyjątkowe miejsce" na wynajem

 

Pomieszczenia sali BHP można wynajmować, a "ceny zaczynają się od 30 zł za godzinę" - napisano z kolei na stronie muzeum. Właścicielem Sali BHP jest NSZZ "Solidarność".

 

"Budynek znajduje się na terenie byłej Stoczni Gdańskiej i jest uznawany za jeden z najbardziej wartościowych obiektów historycznych Gdańska. Sala BHP kojarzona jest przede wszystkim z ideami wolnościowymi, równością i niepodległością" - informuje strona internetowa.

 

Można tam przeczytać, że w na parterze obiektu "dwie sale o łącznej powierzchni 807 m2 mieszczą do 300 osób i są w pełni dostosowane do użytku osób niepełnosprawnych". Z kolei w "dawnej części administracyjno – biurowej budynku Sali BHP znajdują się dwie mniejsze sale, przeznaczone głównie do celów dydaktyczno – szkoleniowych. Obie mieszczą około 32 osoby. Sale są klimatyzowane. Wszystkie posiadają pełne zaplecze audiowizualne".

 

"Cztery przestronne sale, historyczny budynek i nowoczesne wyposażenie, to wszystko sprawia, że Centrum Konferencyjno – Wystawiennicze Sala BHP jest miejscem wyjątkowym" - poinformowano na stronie muzeum.

 

polsatnews.pl, PAP, "Gazeta Wyborcza"

nro/hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze