Elitarna jednostka miała dostać chińskie podróbki amerykańskich noży

Polska
Elitarna jednostka miała dostać chińskie podróbki amerykańskich noży
Zdjęcie ilustracyjne, Fot. Pixabay

Prokuratura w Lublińcu bada sprawę dostawy kilkuset noży dla elitarnej jednostki wojsk specjalnych. Istnieje podejrzenie, że to podróbki - informuje "Rzeczpospolita". Komandosi z Lublińca otrzymali 400 noży na wyposażenie osobiste. Przetarg na dostawę takiego wyposażenia dla żołnierzy podpisał latem 2016 r. ówczesny dowódca jednostki.

Do przetargu zgłosiły się trzy firmy. Wybrano ofertę warszawskiej spółki ITProjekt, a wartość umowy opiewała na ok. 231 tys. zł.


- Jednak podpisana 16 sierpnia 2016 r. umowa nie została wykonana w wyniku wielu zastrzeżeń co do realizacji przedmiotu zamówienia - poinformował "Rz" ppłk Krzysztof Łukawski, rzecznik Dowództwa Wojsk Specjalnych.

 

Amerykańska marka powiadomiła wojsko


Okazało się, że wojsko ma zastrzeżenia co do autentyczności dostarczonych przez warszawską spółkę noży. Były one wprawdzie oznaczone znakiem towarowym jednej z najbardziej rozpoznawalnych amerykańskich marek - Spyderco, ale wojsko uzyskało informację z centrali tej firmy w USA, że polski dystrybutor noży tej marki nie sprzedał spółce, która miała dostarczyć je komandosom.


Noże zabezpieczyła żandarmeria, wojsko nie zapłaciło za nie, a pod koniec 2016 r. sprawę zgłoszono do prokuratury. Ta jednak po wykonaniu wstępnych czynności umorzyła postępowanie. Decyzję tę wojsko zaskarżyło do sądu, a ten na nowo nakazał wszczęcie dochodzenia.

 

Hełmy bez pokrowców maskujących


Toczy się ono ponownie od stycznia tego roku. Ppłk Łukawski wyjaśnił, że zawiadomienie dotyczy możliwości popełnienia przestępstwa z artykułów ustawy Prawo własności przemysłowej. Istnieje bowiem podejrzenie, że do wojska próbowano dostarczyć podróbki noży znanej firmy, wykonane w Chinach.


Nikomu na razie nie postawiono zarzutów.


Firma, która wygrała przetarg i miała dostarczyć noże, to ta sama spółka, która wykonała renowację 25 tys. hełmów, ale nie dostarczyła do nich do nich pokrowców maskujących. Wojsko obniżyło kwotę wynagrodzenia, z czym nie zgadza się spółka. W tej sprawie trwa spór.


Rzeczpospolita

grz/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze