"Kara finansowa za rozwód". Zastrzeżenia do projektu Pracowniczych Planów Kapitałowych

Biznes
"Kara finansowa za rozwód". Zastrzeżenia do projektu Pracowniczych Planów Kapitałowych
Polsat News

Jeśli jeden z małżonków nie odprowadzał składek do Pracowniczych Planów Kapitałowych, w przypadku rozwodu część pieniędzy, które powinien dostać, trafi do Skarbu Państwa - zakłada projekt PPK. Zdaniem Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych, to "rodzaj »kary finansowej za rozwód« nakładanej na oboje rozwodzących się małżonków".

Przygotowany przez resort finansów projekt ustawy o PPK zakłada utworzenie prywatnego, dobrowolnego systemu gromadzenia oszczędności emerytalnych. W program mają być zaangażowane państwo, pracodawcy i pracownicy. Rozwiązanie ma wejść w życie od początku 2019 r. i objąć ponad 11 mln osób. 

 

Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych (SII) w opinii do projektu ustawy zwraca uwagę na dwa artykuły.


Zgodnie z art. 72 ust. 1, w przypadku rozwodu lub unieważnienia małżeństwa, pieniądze zgromadzone w PPK przypadające byłemu współmałżonkowi będą przekazane "w formie wypłaty transferowej" na rachunek w PPK byłego współmałżonka.


Sprawa komplikuje się, kiedy jeden z małżonków nie gromadzi składek w PPK. Wtedy pieniądze przypadające mu w wyniku podziału majątku będą zwrócone w "formie pieniężnej".


Jednak część tych pieniędzy przepadnie na rzecz Skarbu Państwa. Jak zakłada art. 75 ust. 2 ustawy, wypłata zostanie potrącona o dwie kwoty - jedną przekazaną do ZUS (30 proc. z połowy składek, które pracodawca przelewał na rachunek PPK), drugą na rachunek bankowy wskazany przez ministra pracy (połowa sumy składek: powitalnej - jednorazowo 250 zł i dopłat rocznych - 240 zł każdego roku).


"Brak jest jakiegokolwiek uzasadnienia, by w przypadku podziału środków zgromadzonych w PPK w jakiejkolwiek części następował ich zwrot na rzecz Skarbu Państwa" - podkreśliło w opinii SII.


Zwróciło też uwagę, że "zmiana sytuacji osobistej na skutek rozwodu powoduje, że drugi małżonek będzie musiał samodzielnie oszczędzać na emeryturę, dlatego tym bardziej środki dotychczas wypracowane w trakcie trwania małżeństwa powinny w całości zostać przetransferowane na jego PPK".


Zdaniem SII, "w przeciwnym razie art. 75 ustawy o PPK będzie wprowadzał swoisty rodzaj »kary finansowej za rozwód« nakładanej na oboje rozwodzących się małżonków".


Zasady jak w przypadku rezygnacji


Ministerstwo Finansów tłumaczy, że zasady wypłat pieniędzy zgromadzonych w PPK w przypadku rozwodu są analogiczne, jak w przypadku wcześniejszej rezygnacji z udziału w systemie oszczędzania.


Zdaniem resortu "takie rozwiązanie eliminuje ryzyko, że osoba, która nigdy nie uczestniczyła w PPK otrzymałaby w przypadku rozwodu bonusy i preferencje przeznaczone dla uczestników systemu".


Zastrzeżenia do projektu ustawy o PPK zgłaszały wcześniej też Rządowe Centrum Legislacji, Komisja Nadzoru Finansowego i Narodowy Bank Polski.


Będzie można zgromadzić do 600 tys. zł

 

Pracownicze Plany Kapitałowe mają wejść w życie od początku 2019 r. Zakład on, że państwo będzie płacić składkę powitalną w wysokości 250 zł i dopłatę roczną 240 zł. Pracodawca będzie musiał płacić składkę podstawową 1,5 proc. i dobrowolną do 2,5 proc., a pracownik składkę podstawową 2,0 proc. i dobrowolną do 2 proc. Łączna minimalna składka może zatem wynieść 3,5 proc., a maksymalna 8 proc.


Instytucjami obsługującym PPK będą towarzystwa funduszy inwestycyjnych (TFI), które mają zgody i zezwolenia na wykonywanie działalności w Polsce. W ramach programu będzie można zgromadzić do 600 tys. zł, prawo do skorzystania ze zgromadzonego kapitału uzyska się po ukończeniu 60. roku życia.


Pracownicze Plany Kapitałowe mają objąć ponad 11 mln osób. Jak wynika z ustawy, łączne wpływy oszczędności na rynek kapitałowy z tytułu PPK szacowane są na 6 mld zł w 2019 roku, 12 mld zł rok później i 15 mld zł rocznie w kolejnych latach, przy założeniu minimalnej składki na poziomie 3,5 proc. wynagrodzenia.

 

polsatnews.pl, PAP

prz/ml/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!