Pożar w Biedronce. Dzieci podpaliły karton z chipsami

Polska
Pożar w Biedronce. Dzieci podpaliły karton z chipsami
Flickr/Jakub Szestowicki/CC BY-SA 2.0/Zdj. ilustracyjne

W piątek wieczorem pracownicy jednej z Biedronek w Lublinie zauważyli, że płoną kartony z asortymentem. Sklep szybko wypełnił się dymem. Przed przybyciem straży pożarnej ewakuowano wszystkich klientów. Nikomu nic się nie stało. Przyczyną pożaru miało być podpalenie przez grupę dzieci kartonu z chipsami. Jak podaje spottedlublin.pl, straty oszacowano na 200 tys. zł.

Pracownicy sklepu rozpoczęli gaszenie ognia gaśnicami. Na miejsce przyjechał jeden zastęp straży pożarnej.


Pożar okazał się niegroźny. Zadymienie sklepu było jednak tak duże, że w sobotę także pozostał nieczynny. Niewykluczone, że część towaru będzie musiała zostać przeznaczona do utylizacji.


Sprawę bada policja.

 

spottedlublin.pl, polsatnews.pl

 

prz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze