Timmermans poprosił szefa MSZ o specjalne seminarium dla państw UE na temat zmian w polskich sądach

Polska
Timmermans poprosił szefa MSZ o specjalne seminarium dla państw UE na temat zmian w polskich sądach
Polsat News

- Za tydzień w Brukseli odbędzie się specjalne seminarium dla państw członkowskich UE poświęcone zmianom w systemie sądownictwa w Polsce - poinformował w piątek szef MSZ Jacek Czaputowicz. Jak mówił, został poproszony o zorganizowanie takiego seminarium przez wiceszefa KE Fransa Timmermansa.

Na piątkowym spotkaniu roboczym z przedstawicielami ambasad państw UE i przedstawicielstwa KE w Warszawie Czaputowicz podkreślił, że Polska chce wyjaśnić europejskim dyplomatom i przekazać im "dodatkową wiedzę ekspercką" na temat reformy sądownictwa w Polsce, aby umożliwić ich krajom podjęcie później racjonalnych decyzji w Radzie UE.

 

Poinformował zarazem, że za tydzień w Brukseli odbędzie się "specjalne seminarium dla państw członkowskich" poświęcone zmianom w systemie sądownictwa w Polsce. Seminarium planowane jest na 16 marca. - Będą mogli w nim uczestniczyć eksperci, jeżeli nie, to dyplomaci z siedzibą w Brukseli - zapowiedział szef MSZ.

 

Jak zaznaczył, "będzie to kolejna okazja, żeby omówić reformy sądownictwa w Polsce w sposób profesjonalny i interaktywny". Szef polskiej dyplomacji dodał, że o przeprowadzenie takiego seminarium został poproszony osobiście przez wiceszefa KE Fransa Timmermansa, "ponieważ taka jest potrzeba".

 

"Zapraszamy przedstawicieli państw członkowskich"

 

Zastrzegł jednak, że nie wiadomo, czy Komisja dołączy do organizowanego przez Polskę wydarzenia jako jego współorganizator.

 

- Pomyśleliśmy, że najlepiej będzie, jeśli usłyszą państwo opinię Komisji na konkretny temat, opinię naszych ekspertów, a potem będą mogli państwo zadawać pytania i ocenić problem; Komisja chciała zrobić to oddzielnie - mówił minister.

 

- Zapraszamy przedstawicieli państw członkowskich na to seminarium, mając nadzieję, że po nim sytuacja będzie jeszcze bardziej klarowna- mówił Czaputowicz.

 

Szef dyplomacji oceniał, że "brak reformy systemu sądownictwa w Polsce od razu po 1989 r. cały czas ma wpływ na funkcjonowanie tego systemu i postrzeganie jego przez społeczeństwo". "Kluczowe znaczenie" dla odtworzenia "autorytetu sędziów jako strażników praworządności" mają zaś - jego zdaniem - "czynnik polityczny oraz mandat demokratyczny".

 

"Na pewno znajdą się przykłady w »Białej księdze«"

 

Czaputowicz przekonywał też europejskich dyplomatów, że polski rząd nie może "ignorować braku zaufania do sądownictwa w społeczeństwie polskim, które sprawia, że reforma tej gałęzi władzy jest szczególnie pilna". Jak przekonywał, nawet większość samych sędziów nie jest zadowolona z rozwiązań systemowych obowiązujących w polskim sądownictwie.

 

- "Biała księga" nakreśla sposoby, na które będziemy zmieniać system sądownictwa w świetle uzasadnionych oczekiwań naszych obywateli, aby zwiększyć jego wydajność oraz sprawiedliwość - wskazał Czaputowicz. Według niego "najbardziej znaczącym krokiem" - w zmianach zaproponowanych przez obóz rządzący - jest losowe przyznawanie spraw w sądach powszechnych.

 

Szef MSZ zaznaczył też, że chociaż w porównaniu z systemami sądowniczymi innych krajów są "pewne różnice", to w pracach nad reformą wymiaru sprawiedliwości rząd korzystał z "najlepszych praktyk" krajów europejskich. - Na pewno znajdą się tego przykłady w "białej księdze" - dodał.

 

Czaputowicz przekonywał jednocześnie, że "dobrze byłoby patrzeć na (...) reformę (sądownictwa) w sposób bardziej holistyczny, umieszczając ją w szerszym kontekście, wynikającym ze specyficznego kontekstu historycznego".

 

"Z końcową oceną przepisów trzeba poczekać do ich wdrożenia"

 

Premier Mateusz Morawiecki w czwartek spotkał się w Brukseli z szefem Komisji Europejskiej Jean-Claude'em Junckerem, z którym rozmawiał na temat praworządności w Polsce. Premier przedstawił mu "białą księgę" dotyczącą reform wymiaru sprawiedliwości w Polsce.

 

"Biała księga" - jak wskazywał szef MSZ - daje również "szczegółowy opis faktów" dot. Trybunału Konstytucyjnego. - Zawiera również wyjaśnienie środków podjętych, aby odtworzyć jego normalne funkcjonowanie - dodał Czaputowicz.

 

Szef dyplomacji zaznaczył, że Polska nie zgadza się z wykonaną przez KE oceną legitymizacji i legalności przeprowadzonych zmian w polskim wymiarze sprawiedliwości.

 

- Europejski system prawny ugruntowany jest na pluralizmie konstytucyjnym zagwarantowanym przez art. 4 Traktatu o UE. Gwarantuje on też, że każde państwo członkowskie może kształtować swój własny system sądownictwa w sposób suwerenny - tak długo, jak nie zagraża to niezawisłości sądów - zauważył minister. W jego ocenie w Polsce "sędziowie mają bardzo dużą niezawisłość, jedną z największych w UE".

 

- Jesteśmy przekonani, że reformy, wprowadzone, pomogą w pokonaniu niedostatków polskiego systemu sądownictwa. Jesteśmy też pewni, że zmiany te pozostają w pełnej zgodności ze standardami UE - oświadczył Czaputowicz. Apelował jednocześnie, by z "końcową oceną" zmienionych przepisów poczekać do całkowitego ich wdrożenia.

 

Szef MSZ wyraził zarazem nadzieję, że "biała księga" dotycząca zmian w wymiarze sprawiedliwości potwierdzi, że Polska w żaden sposób nie narusza art. 2 Traktatu o UE, który mówi o tym, iż Unia opiera się m.in. na wartościach poszanowania godności osoby ludzkiej, wolności, demokracji, równości oraz państwa prawnego.

 

- Uważam, że decyzja Komisji (Europejskiej) wszczęcia postępowania z artykułu 7. Traktatu nie jest uzasadniona, pamiętając, że to państwa członkowskie będą miały ostatnie słowo w tej skomplikowanej sprawie - dodał Czaputowicz.

 

PAP

mta/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze