USA ostrzegały przed ustawą o IPN. Notatka MSZ w tej sprawie dotarła do MS po przyjęciu ustawy

Polska
USA ostrzegały przed ustawą o IPN. Notatka MSZ w tej sprawie dotarła do MS po przyjęciu ustawy
Polsat News

Notatka ws. krytycznego stanowiska strony amerykańskiej wobec przyjęcia nowelizowanej ustawy o IPN powstała w Ministerstwie Spraw Zagranicznych cztery dni przed przyjęciem ustawy. Jednak do resortu sprawiedliwości dotarła po głosowaniu - poinformował Onet.pl.

19 stycznia w Warszawie pojawił się Thomas K. Yazdgerdi, odpowiedzialny w amerykańskim Departamencie Stanu za kwestie dotyczące Holokaustu. Spotkał się on w MSZ z Maciejem Pisarskim, pełnomocnikiem ministra do spraw kontaktów z diasporą żydowską, Anną Perl z Departamentu Ameryki oraz Filipem Bartkowiakiem z Departamentu Strategii Polityki Zagranicznej. 22 stycznia, czyli 3 dni po tym spotkaniu, a 4 dni przed głosowaniem w Sejmie, Pisarski sporządził notatkę, do której dotarł Onet.pl.

 

"TKY (Thomas K. Yazdgerdi - red.) zapytał o stan prac parlamentarnych nad zmianą ustawy o IPN. Zapytał także o stan śledztwa w sprawie kontrowersyjnego artykułu J.T. Grossa w Die Welt, 13.09.2015 (w którym stwierdził, że podczas II wojny światowej "Polacy zabili więcej Żydów niż Niemców"). Wyjaśniłem cel projektowych zmian w ustawie o IPN. Podkreśliłem, że w kwestii J.T. Grossa postępowanie prokuratorskie toczy się "w sprawie", a "nie przeciwko" i jako MSZ nie mamy wglądu w tok toczącego się postępowania. TKY powtórzył znane i wielokrotnie sygnalizowane stanowisko, że w przypadku uchwalenia zmian w ustawie o IPN, jak również w przypadku oskarżenia J.T. Grossa Dep. Stanu będzie zmuszony do wyrażenia krytycznego stanowiska".

 

Takie krytyczne stanowisko Departament później wyraził. 

 

Notatkę dostał też szef MSZ

 

Notatka została skierowana m.in. do szefa MSZ Jacka Czaputowicza, jego zastępcy Marka Magierowskiego, prezydenckiego ministra Wojciecha Kolarskiego oraz wiceministra sprawiedliwości Patryka Jakiego, który nowelizację ustawy o IPN przeprowadzał przez parlament.

 

Zapytany o to wiceminister poinformował, że notatkę dostał już po głosowaniu w Sejmie, a na dowód pokazał pieczątkę z datą wpływu do resortu 30 stycznia. 

 

Wizytując w Warszawie Thomas K. Yazdgerdi odbył nie tylko spotkanie w MSZ. Tego samego dnia rozmawiał również z Jakim. Wiceminister twierdzi, że nie poruszono wątku nowelizacji ustawy IPN. Z tego spotkania również została sporządzona notatka. Jest w niej mowa wyłącznie o ustawie reprywatyzacyjnej - informuje Onet.pl.

 

Jaki udostępnił też pismo przysłane przez Yazdgerdiego jako kontynuację ich spotkania. Treść pisma dotyczy wyłącznie praw obywateli USA do udziału w reprywatyzacji pożydowskiego mienia; nie została w nim poruszona kwestia ustawy o IPN. 

 

- Pewnie Amerykanie uznali, że skoro powiedzieli o tym w MSZ, to nam nie muszą, bo MSZ nam przekaże. A nie przekazało - powiedział Jaki portalowi. 

 

Zapytane przez nas o komentarz w tej sprawie MSZ poinformowało, że "przedstawiciele organizacji żydowskich oraz USA zgłaszali wielokrotnie swoje opinie dotyczące nowelizacji ustawy o IPN. MSZ informowało o tych opiniach właściwe instytucje państwowe. Opisywana przez portal onet.pl notatka z dnia 22 stycznia 2018 roku, przekazuje zgłaszane wcześniej zastrzeżenia dotyczące tej regulacji."

  

Onet.pl

ml/prz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze