Premier Morawiecki spotkał się z Fransem Timmermansem w Brukseli

Świat
Premier Morawiecki spotkał się z Fransem Timmermansem w Brukseli
PAP/Tomasz Gzell

Premier Mateusz Morawiecki na zaproszenie premiera Belgii Charlesa Michela uczestniczy w czwartek wieczorem w Brukseli w nieformalnej kolacji szefów państw i rządów. Wcześniej premier spotkał się z wiceprzewodniczącym KE Fransem Timmermansem.

Morawiecki przybył w czwartek po południu do Brukseli, by w piątek wziąć udział w nieformalnym szczycie unijnych przywódców. Politycy mają omawiać m.in. budżet po 2020 r. oraz zmiany w funkcjonowaniu europejskich instytucji.

 

W przeddzień szczytu premier Belgii zorganizował nieformalną kolację dla części unijnych przywódców. Zaproszono, poza szefem polskiego rządu, przywódców Niemiec, Bułgarii, Finlandii, Francji, Irlandii, Włoch, Luksemburga, Portugalii, Słowacji oraz Hiszpanii.

 

Wieloletni budżet

 

Głównym tematem dyskusji polityków podczas czwartkowego spotkania mają być bieżące tematy europejskie. Prawdopodobnie jednym z nich będzie kwestia przyszłego budżetu UE. Stałe Przedstawicielstwo RP przy Unii Europejskiej poinformowało, że przed nieformalną kolacją szef polskiego rządu spotkał się z wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej Fransem Timmermansem.

 

Projekt przyszłego wieloletniego unijnego budżetu Komisja ma przedstawić na początku maja. Przed wylotem do Brukseli wiceszef MSZ Konrad Szymański mówił dziennikarzom, że podczas piątkowego spotkania szefowie rządów będą mieli pierwszy raz okazję do tego, by "bezpośrednio rozmawiać na temat bardzo wstępnego komunikatu Komisji Europejskiej, a także noty przewodniczącego Rady Europejskiej w sprawie budżetu".

 

Jak dodał, KE będzie mogła podczas szczytu wyciągnąć wnioski z tonu dyskusji między szefami rządów. - Taki jest sens tego spotkania, aby Komisja usłyszała bardziej bezpośrednio, także w interakcji z innymi szefami rządów, stanowisko poszczególnych państw - powiedział wiceszef MSZ.

 

Większa składka

 

Jak wskazał wiceminister, Polska jest gotowa do rozmowy o zwiększeniu składki do unijnego budżetu. Jednak - zaznaczył - musi to być poprzedzone kompromisem dotyczącym "obszarów, które miałyby być finansowane z unijnej kasy". Podczas piątkowego szczytu unijni przywódcy będą debatować też o kwestiach instytucjonalnych, w tym o składzie Parlamentu Europejskiego po wyborach w 2019 roku i ewentualnych listach ponadnarodowych.

 

Inną kwestią, którą zajmą się liderzy UE, będzie propozycja "wiodących kandydatów", procedury znanej jako "Spitzenkandidaten", w ramach której europejskie partie polityczne miałyby wskazywać swoich pretendentów do objęcia stanowiska szefa KE. Choć PE i KE mocno popierają ten pomysł, budzi on sprzeciw wielu stolic.

 

PAP

bas/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze