"Żadnej policji, zapłacę ci 1500 euro". Pijany Polak w Holandii wjechał w dom

Świat
"Żadnej policji, zapłacę ci 1500 euro". Pijany Polak w Holandii wjechał w dom
Politie

22-letni kierowca VW Transportera wjechał w niedzielę w nocy w jeden z domów na terenie ośrodka wypoczynkowego Parc Patersven w holenderskim Wernhout. W środku była 57-letnia Miranda van Gilst. Polak usiłował ją przekonywać, aby nie wzywała policji. Oferował pieniądze. Okazało się, że był pijany.

- Oglądałam telewizję. Chciałam spokojnie napić się wina, kiedy to się stało. Wyglądało to jak burza z piorunami. Nagle na środku mojego salonu pojawił się bus - relacjonowała van Gilst.

 

"Przeszukałam gruzowisko, kota nie znalazłam"


Kobiecie nic się nie stało, ale ubolewa nad zniknięciem kota. Holenderka przyznaje, że pierwsze, o czym pomyślała, były jej zwierzęta. Psu Fleurtje i kotu Maxje nic się nie stało, ale nie ma kotki Zina. - Spałam przy kaloryferze pod oknem, przez które bus wjechał do mieszkania. Przeszukałam gruzowisko, ale jej nie znalazłam - opowiada


Gdy Miranda van Gilst szukała kota do domu weszło dwóch mężczyzn. - Żadnej policji, żadnej policji, zapłacę ci 1500 euro - krzyczał do niej młodszy z nich. Okazało się, że to 22-letni kierowca dostawczego volkswagena.

 

 

Upojony alkoholem nie mógł zeznawać

 

Policja jednak została wezwana. Śledczy ustalili, że kierowca volkswagena najpierw zjechał na pobocze i uderzył w słup oświetleniowy, następnie ostro skręcił, przerwał ogrodzenie, przejechał  przez ogród i wbił się w ścianę domu.


Polak został przebadany alkomatem i jasna stała się przyczyna, dla której nie chciał interwencji mundurowych. Był pijany - miał 955 mikrogramów alkoholu w litrze krwi (μg/l), a holenderskie prawo dopuszcza  maksymalnie 88 μg/l, co odpowiada około 0,2 promila.

 

Jego przesłuchanie nie było możliwe z powodu upojenia alkoholowego.


Kierowca stracił prawo jazdy. Zniszczona fasadę domu przyjechali zabezpieczyć strażacy i gminni pracownicy z wydziału budownictwa i mieszkalnictwa.


bndestem.nl

grz/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze