Wybuch w Bydgoszczy. Zakończono akcję poszukiwawczą

Polska

Grupa poszukiwawcza z Poznania z psami nie znalazła nikogo pod gruzami domu jednorodzinnego, który zawalił się w niedzielę w Bydgoszczy prawdopodobnie po wybuchu gazu. Wcześniej strażacy uratowali jedną osobę, którą przysypały walące się ściany.

 

- Przeszukiwanie gruzowiska się zakończyło. Nikogo nie znaleziono. Na miejscu trwa jeszcze zabezpieczanie zbiornika z gazem, który znajdował się między budynkami, gdyż uszkodzeniu lekko uległ zawór. Zastępy straży będą pomału wracały do bazy. Miejskiej sieci gazowej w tej lokalizacji nie ma, nie znaleźliśmy też butli gazowej, więc nie chcemy ostatecznie przesądzać o przyczynie wybuchu - powiedziała kpt. Aleksandra Starowicz z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Bydgoszczy.

 

Wybuch w jednym z budynków w zabudowie szeregowej przy ul. Łowickiej nastąpił ok. godziny 14. Siła wybuchu była tak duża, że powypadały szyby z okien sąsiednich budynków, a także wygiął się metalowy płot sąsiedniej nieruchomości. Szczątki budynku zasypały ulicę.

 

- Prawdopodobną przyczyną zdarzenia jest wybuch gazu w budynku przy ul. Łowickiej (nieopodal Fordońskiej) w okolicy IKEI. Jeden dom uległ zawaleniu. W sąsiednim ściana runęła do środka i wyrządziła sporo szkód. Z okolicznych budynków powypadały szyby - powiedziała wcześniej Starowicz.

 

Teren akcji jest odgrodzony, aby nie wchodziły tam osoby postronne, ale służby nie zarządziły dodatkowej ewakuacji innych budynków. Z relacji mieszkańców Bydgoszczy wynika, że wybuch był bardzo głośny.

 

- Wydobyliśmy spod zawalonego domu przytomną osobę, która miała przygniecione nogi. Została przekazana pogotowiu ratunkowemu. Chcemy wykluczyć obecność innych osób pod gruzowiskiem. Mieliśmy informacje o tym, że cztery osoby miały znajdować się w tym budynku. Trzy z nich same go opuściły - informowała Starowicz.

 

Służby będą w najbliższych dniach prowadziły czynności mające określić przyczyny zdarzenia.

 

 

 

Polsat News, polsatnews.pl, PAP

mr/grz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze