Tusk: autorzy ustawy o IPN wypromowali podłe oszczerstwo na cały świat

Świat
Tusk: autorzy ustawy o IPN wypromowali podłe oszczerstwo na cały świat
Polsat News

Autorzy ustawy o IPN wypromowali podłe oszczerstwo o "polskich obozach" na cały świat - ocenił w czwartek szef Rady Europejskiej, były premier Donald Tusk. "Trudny problem, który próbujemy rozwiązać nowelą ustawy o IPN - może z błędami - zostawił nam Donald Tusk" - odpowiedział Patryk Jaki.

"Kto rozpowszechnia kłamliwe sformułowanie o »polskich obozach«, szkodzi dobremu imieniu i interesom Polski. Autorzy ustawy wypromowali to podłe oszczerstwo na cały świat, skutecznie jak nikt dotąd. A więc, zgodnie z ustawą..." - napisał Tusk na Twitterze.

 

 

Odniósł się w ten sposób do kontrowersji wokół ustawy, która wprowadza kary grzywny lub więzienia do lat trzech za przypisywanie polskiemu narodowi lub państwu odpowiedzialności m.in. za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką.

 

Patryk Jaki: problem zostawił Donald Tusk

 

"Świetny moment do żartów. Prawdziwy mąż stanu. Tym bardziej, że b. trudny problem, który próbujemy rozwiązać (może z błędami) - zostawił nam PDT. Ustawa to 1 z wielu elementów polityki historycznej. I każdy, kto nie jest populistą wie, że z efektów można będzie rozliczać dopiero po latach" - napisał wiceszef MS.

 

 

Senat poparł nowelizację ustawy o IPN bez poprawek w czwartek przed godz. 2 w nocy. Nowelizacja ustawy o IPN trafi teraz do podpisu prezydenta.

 

Po uchwaleniu ustawy w piątek przez Sejm, krytycznie zareagowały władze Izraela, m.in. premier Benjamin Netanjahu.

 

Reakcje Izraela na nowelizację

 

W sobotę podczas obchodów 73. rocznicy wyzwolenia Auschwitz ambasador Izraela Anna Azari zaapelowała o zmianę w tej nowelizacji. Podkreśliła, że "Izrael traktuje ją jak możliwość kary za świadectwo ocalałych z Zagłady".

 

Więcej o reakcji Izraela w poniższym materiale "Wydarzeń".

 

 

W środę "Jerusalem Post" poinformował, że 61 deputowanych w 120-osobowym Knesecie popiera projekt przepisów, na mocy których polska ustawa o IPN, gdyby została ostatecznie przyjęta, byłaby uznana za negowanie Holokaustu.

 

Również w środę amerykański Departament Stanu zaapelował do Polski o ponowne przeanalizowanie ustawy o IPN nie tylko z punktu widzenia jej potencjalnego wpływu na zasady wolności słowa, ale też "naszej zdolności do pozostania nadal realnymi partnerami".

 

"Jesteśmy zaniepokojeni konsekwencjami projektu tej ustawy; jeśli weszłaby ona w życie mogłoby to wpłynąć na strategiczne interesy Polski i jej stosunki - ze Stanami Zjednoczonymi i Izraelem włącznie" - podkreślono w komunikacie.

 

PAP, polsatnews.pl

mr/mta/hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze