Aplikacja randkowa Tinder dyskryminuje starszych użytkowników. Tak uznał sąd w USA

Biznes
Aplikacja randkowa Tinder dyskryminuje starszych użytkowników. Tak uznał sąd w USA
Guian Bolisay/Flickr.com/CC BY-SA 2.0

Aplikacja, która służy m.in. do umawiania się na randki, dyskryminuje osoby w wieku powyżej 30 lat - uznał sąd apelacyjny w Kalifornii. Chodzi o usługę premium, która oferuje atrakcyjne funkcje, ale jest droższa dla starszych użytkowników. Sąd powołał się na prawo zakazujące dyskryminacji i skwitował: "przesuwamy decyzję pierwszej instancji w lewo", nawiązując do mechanizmu działania aplikacji.

W aplikacji Tinder wyświetlane są profile i zdjęcia użytkowników, z którymi można się poznać i umówić na spotkanie. Przesunięcie zdjęcia w lewo oznacza odrzucenie danej osoby, w prawo oznacza, że ktoś nam się podoba. Dopiero gdy dwie osoby wzajemnie się "polubią" otwiera się okno rozmowy.

 

Tinder Plus oferuje użytkownikom więcej atrakcyjnych funkcji. Można sprawdzić, którym użytkownikom się podobamy, cofnąć przypadkowe przesunięcie w lewo, itp. W USA koszt takiej usługi dla 30-latków wynosi 19,99 dolarów za miesiąc, a dla młodszych 9,99 lub 14,99 dolarów za miesiąc.

 

Już po wprowadzeniu usługi w 2015 roku niektórzy zwracali uwagę, że cennik bazuje na domniemanej desperacji w znalezieniu drugiej połówki u osób, które skończyły 30 lat. Z danych Tindera wynika, że użytkownicy, którzy zainwestowali w usługę premium, poszukują par intensywniej niż ci, którzy korzystali z opcji bezpłatnej. 

 

Prawo zabrania dyskryminacji

 

Na wyższe ceny usługi premium poskarżyło się do sądu w Kalifornii kilku konsumentów, którzy mieli 30 lat i więcej.

 

Sąd pierwszej instancji w Los Angeles nie dopatrzył się dyskryminacji w wyższych cenach dla starszych użytkowników i przychylił się do argumentów firmy. Jednak sąd apelacyjny powołał się na kalifornijskie prawo zabraniające dyskryminacji m.in. ze względu na płeć, rasę, religię, pochodzenie i właśnie na wiek.

 

Odrzucił też argumentację Tindera, że cennik wynika ze zróżnicowania dochodów. Stwierdził, że nie można zakładać, że 30-latkowie są bardziej zamożni. Oznacza to, że firma nie może narzucać wyższych cen w zależności od wieku użytkownika.

 

qz.com, lawandcrime.com, polsatnews.pl

mta/luq/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze