Samolot o mało nie zderzył się z pługami śnieżnymi, które wyjechały na pas startowy

Świat
Samolot o mało nie zderzył się z pługami śnieżnymi, które wyjechały na pas startowy
Zdjęcie ilustracyjne, fot. Wikimedia.org/Brussels Airport
Maszyna odśnieżająca pas startowy na lotnisku w Brukseli

Do niebezpiecznej sytuacji doszło na lotnisku Helsinki-Vantaa. Samolot linii lotniczych Finnair z 60 pasażerami na pokładzie dostał zgodę na start z pasa, na którym pracowały dwa pługi śnieżne i jedna dmuchawa. Pilot w trakcie startu ominął dmuchawę i jeden z ciągników, a nad drugim zdążył przelecieć.

- W tej chwili możemy jedynie potwierdzić, że sprzęt do odśnieżania znalazł się na pasie startowym, kiedy samolot pasażerski wzbijał się w powietrze i ominął jedną z maszyn - powiedział Veli-Pekka Nurmi, śledczy z urzędu ds. bezpieczeństwa lotniczego (OTKES), w rozmowie z portalem lentoposti.fi.

 

Do incydentu doszło we wtorek. Pasażerowie lecieli do Rygi.

 

Pracownicy i pilot mieli odpowiednie zgody


Veli-Pekka Nurmi przyznał, że to siły powietrze Finlandii zgłosiły incydent. - Sytuacja najwyraźniej nie była kontrolowana przez ATC (kontrola ruchu lotniczego) - dodał śledczy komisji powołanej przez OTKES do zbadania incydentu.

 

Wstępnie ustalono, że zarówno obsługa maszyn do odśnieżania, jak i pilot samolotu pasażerskiego ATR 72-500, mieli zgodę na przebywanie na pasie. OTKES bada, jak mogło dojść do tak niebezpiecznej sytuacji.

 

"Samolot wystartował i wylądował normalnie"


Przedstawiciele OTKES podkreślają, że sytuacja nie powinna mieć miejsca. - Jeśli pracownicy służb lotniska mają pozwolenie na pracę na pasie startowym, muszą mieć pewność, że nie znajdzie się na nim żaden samolot. I odwrotnie, jeśli pilot ma zgodę na start, musi ufać, że na pasie nie znajdują się żadne maszyn ani cokolwiek innego - mówił Veli-Pekka Nurmi.

 

Tymczasem przedstawiciel linii lotniczych Finnair, Päivyt Tallqvist zapewnił, że... "samolot wystartował i wylądował zupełnie normalnie". 


Według wstępnych ocen, śledztwo w tej sprawie potrwa co najmniej pół roku.

 

savonsanomat.fi, lentoposti.fi

 

grz/ml/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze