"Twój Vincent" otrzymał nominację do Oscara w kategorii Pełnometrażowy Film Animowany

Świat

"Twój Vincent" w reż. Doroty Kobieli i Hugh Welchmana, pierwszy film pełnometrażowy stworzony w całości techniką animacji malarskiej, otrzymał we wtorek nominację do Oscara w kategorii Pełnometrażowy Film Animowany.

 "Twój Vincent" Doroty Kobieli i Hugh Welchmana to pierwszy pełnometrażowy film stworzony w całości technologią animacji malarskiej. Na potrzeby jego powstania 125 artystów 15 narodowości namalowało łącznie 65 tys. obrazów. Animacja jest ożywiona, sfabularyzowaną prezentacją malarstwa van Gogha i ostatnich dni jego życia.

 

Krytyk: van Gogh jak Kurosawa

 

- To wspaniała wiadomość. Trzymam kciuki za to, by nominacja, która dla mnie jest - jak w sporcie - srebrnym medalem, zmieniła się w złoto, czyli Oscara. Zawsze jest silna konkurencja, ale to dzieło jest oryginalne, niezwykłe i tak inne od wszystkich filmów animowanych, które do tej pory powstały - ocenił krytyk filmowy i filmoznawca Andrzej Bukowiecki.

 

Jak dodał, to co wyróżnia "Twojego Vincenta" na tle nominowanych w kategorii Pełnometrażowy Film Animowany, to "niebywała technika ręcznego malowania oddająca jednocześnie styl malowania głównego bohatera - Vincenta van Gogha - oraz to, że mamy do czynienia z filmem sensacyjnym, lecz bardzo inteligentnie skonstruowanym, trochę wg. wzorów »Rashomona« Akiry Kurosawy".

 

Krytyk przypomniał, że film otrzymał nominację do Złotych Globów, lecz nie otrzymał nagrody.

 

- Mówi się, że prognostykiem Oscarów są Złote Globy i rzeczywiście jest wiele takich przypadków w historii kina, że filmy te dostały Oscara, co nie jest to oczywiście regułą - zaznaczył Bukowiecki.

 

- Stawiałbym jednak na oryginalność, niepowtarzalność, niezwykłość, wyjątkowość i bezprecedensowość tego dzieła w historii kina animowanego. Oby ta nominacja zamieniła się w statuetkę - podkreślił krytyk.

 

Produkcja polsko-brytyjska

 

Van Gogh zaczął malować w wieku 28 lat i przez osiem lat stworzył ponad 800 płócien. W czasie jego życia sprzedane zostało tylko jedno z nich, sam artysta - jeden z najbardziej rozpoznawalnych twórców na świecie - dopiero pośmiertnie został uznany za ojca sztuki nowoczesnej.

 

Wydarzenia przedstawione w filmie dzieją się rok po jego śmierci i rekonstruują ostatnie dni jego życia. Ich główną osią jest list Vincenta do brata, Theo van Gogha, który nigdy nie został wysłany.

 

Bohaterowie filmu próbują pomóc synowi listonosza zaprzyjaźnionego z Vincentem dostarczyć list do Theo, a także wyjaśnić zagadkę śmierci malarza.

 

Wśród twórców filmu znaleźli się także kostiumografka Dorota Roqueplo odpowiedzialna za stroje z 1890 roku, kompozytor Clint Mansell oraz debiutujący Robert Gulaczyk, który wcielił się w filmowego Vincenta. Współautorem scenariusza do filmu jest Jacek Dehnel.

 

Kolejna szansa na statuetkę

 

Nominacja do Oscara w kategorii najlepszy pełnometrażowy film animowany jest kolejną jego szansą na otrzymanie najważniejsze statuetki - wcześniej film był nominowany m.in. do Złotych Globów. Produkcja dostała też Europejską Nagrodę Filmową dla najlepszego filmu animowanego, Nagrodę Publiczności na Międzynarodowym Festiwalu Filmów Animowanych w Annecy oraz nagrodę dla najlepszego filmu animowanego na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Szanghaju.

 

Wcześniej, w 2008 roku, współreżyser filmu Hugh Welchman odebrał Oscara za krótkometrażową animację "Piotruś i Wilk", której był producentem.

 

Na statuetkę w kategorii najlepszy pełnometrażowy film animowany mają szanse także filmy "Coco" Lee Unkricha i Adriana Moliny, "Fernando" Carlosa Saldanhy, "The Breadwinner" Nory Twomey oraz "Dzieciak rządzi" Toma McGratha. Laureatów tegorocznych Oscarów poznamy 4 marca.

 

Greta Gerwig w gronie najlepszych reżyserów 

 

Szansę na Oscara za najlepszy film ma dziewięć produkcji: "Czwarta władza" (The Post) Stevena Spielberga, "Dunkierka" Christophera Nolana, "Kształt wody" Guillermo del Toro, "Lady Bird" Grety Gerwig, "Tamte dni, tamte noce" (Call Me By Your Name) Luki Guadagnino, "Trzy billboardy za Ebbing, Missouri" Martina McDonagha, "Uciekaj!" (Get Out) Jordana Peelego, "Czas mroku" Joego Wrighta oraz "Nić widmo" Paula Thomasa Andersona.

 

Del Toro, Nolan, Peele, Gerwig oraz Anderson powalczą także o statuetki za najlepszą reżyserię.

 

Wśród nominowanych aktorek pierwszoplanowych znalazły się Sally Hawkins ("Kształt wody"), Frances McDormand, ("Trzy billboardy za Ebbing, Missouri"), Margot Robbie ("Jestem najlepsza"), Saoirse Ronan ("Lady Bird") i Meryl Streep ("Czwarta władza"), a wśród aktorów pierwszoplanowych Timothy Chalamet ("Tamte dni, tamte noce"), Daniel Day-Lewis ("Nić widmo"), Gary Oldman ("Czas mroku"), Danzel Washington ("Roman J. Israel, Esq") i Daniel Kaluuya ("Uciekaj!").

 

Wśród drugoplanowych kreacji członkowie Amerykańskiej Akademii Filmowej dostrzegli aktorow Willema Defoe ("Florida Project"), Richarda Jenkinsa ("Kształt wody"), Christophera Plummera ("Wszystkie pieniądze świata", reż. Ridley Scott), Sama Rockwella ("Trzy billboardy za Ebbing, Missouri") i Woody'ego Harrelsona ("Trzy billboardy za Ebbing, Missouri"), oraz aktorki: Mary J. Blige ("Mudbound", reż. Dee Res), Hong Chau ("Pomniejszenie", reż. Alexander Payne), Allison Janney ("Jestem najlepsza"/"I, Tonya", reż. Craig Gillespie), Laurie Metcalf ("Lady Bird"), Octavia Spencer ("Kształt wody") i Leslie Manville ("Nić widmo").

 

"Pokot" bez nominacji

 

Na statuetki za najlepszy scenariusz oryginalny szanse mają Guillermo del Toro i Vanessa Taylor ("Kształt wody") i Kumail Nanjiani i Emily V. Gordon ("I tak Cię kocham"), oraz reżyserzy "Lady Bird", "Trzech billboardów..." i "Uciekaj!", z kolei zaś za scenariusz adaptowany Scott Frank i James Mangold ("Logan", reż. James Mangold), James Ivory ("Tamte dni, tamte noce"), Scott Neustadter i Michael H. Weber ("The Disaster Artist", reż. James Franco), Aaron Sorkin ("Gra o wszystko"/"Molly's Game", reż. Aaron Sorkin) oraz Virgil Williams i Dee Rees ("Mudbound").

 

Najwięcej statuetek może powędrować kolejno do twórców "Kształtu wody" (13), "Dunkierki" (8), "Trzech billboardów..." (7) i "Czasu mroku" (6).

 

O Oscary powalczą także filmy nieanglojęzyczne, w tym "Niemiłość" Andrieja Zwiagincewa (Chile), "The Square" Rubena Ostlunda (Szwecja), "Fantastyczna kobieta" Sebastiana Lelio (Chile), "Dusza i ciało" Ildiko Enyedi (Węgry) oraz "The Insult" Ziada Doueiriego (Liban).

 

Nominowane zostały także pełnometrażowy dokumenty "Abacus" Steve'a Jamesa, "Faces Places" Agnès Vardy, JR, "Ikar" Bryana Fogela, "Ostatni w Aleppo" Firasa Fayyada i "Strong Island" Yance'a Forda.

 

Na nagrody Amerykańskiej Akademii Filmowej w pozostałych kategoriach mają szanse także m.in. autorzy filmów "Blade Runner 2049", "Baby Driver", "Piękna i Bestia" oraz "Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi".

 

Laureatów tegorocznych Oscarów poznamy 4 marca.

 

PAP

nro/zdr/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze