Mikrosamochody, problemy z komornikiem i handel długami. "Państwo w Państwie" odpowiada na listy widzów

Polska

Setki listów tradycyjnych i maili w każdym tygodniu; ludzkie dramaty, problemy prawne i poczucie niesprawiedliwości. Jak co tydzień na wybrane przez dokumentalistów redakcji listy odpowiada adwokat - mecenas Marcin Grodzicki.

Porady prawne udzielane na łamach portalu mają charakter ogólny i nie mogą zastąpić bezpośredniego kontaktu z prawnikiem.

Problem z komornikiem

Bożena: postanowiłam do Państwa napisać, ponieważ brakuje mi już sił. W kwietniu 2015 roku dowiedziałam się z pisma od komornika, że zajmuje mi pensje. Nakaz zapłaty był z października 2014, a klauzula wykonalności ze stycznia 2015 roku. Ważne jest to, że wszystkie pisma były kierowane na nieaktualny adres zamieszkania, ponieważ w lutym 2014 roku sprzedałam dom i zameldowałam się w innym mieście. Od razu po piśmie od komornika wysłałam sprzeciw od nakazu zapłaty wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu. Wychodzi na to, że kogokolwiek można podać do sądu, podać jego niewłaściwy adres i człowiek dowie się o tym dopiero, jak komornik go znajdzie. Od czterech miesięcy komornik zajmuje mi wynagrodzenie. Jest to dla mnie wielkim zaskoczeniem, ponieważ osobie która wniosła pozew niczego nie jestem winna. Niestety nie miałam możliwości przedstawić swoich dowodów. Proszę pomóżcie.

Mec. Marcin Grodzicki: z pani maila wynika, że podjęła Pani właściwe kroki, aby zabezpieczyć swoje interesy. Jeżeli przesyłki z sądu, były kierowane na niewłaściwy adres, nie mogło dojść do uprawomocnienia nakazu zapłaty. Wniesiony przez Panią sprzeciw powinien odnieść pozytywny skutek. Należy nadmienić, że tego typu sytuacje (wysyłka na niewłaściwy adres) zdarzają się coraz rzadziej, ponieważ sądy weryfikują adresy stron w bazie PESEL. Oczywiście pod warunkiem, że te dane (adres) są aktualne. W momencie uznania przez sąd, że Pani sprzeciw został skutecznie wniesiony, nakaz zapłaty upada, a dalsze prowadzenia egzekucji przez komornika – z braku tytułu egzekucyjnego, jest niedopuszczalne. Oczywiście komornika należy o tym niezwłocznie powiadomić.

Autem z kartą motorowerową

Anonimowy mail: dzień dobry, czy do prowadzenia mikrosamochodów, potrzebne jest prawo jazdy?

Mec. Marcin Grodzicki: do niedawna do prowadzenia tego typu pojazdów, była karta motorowerowa. Według obecnych przepisów tę kartę należy wymienić na prawo jazdy kategorii AM. Tylko z takim dokumentem można prowadzić te samochody. Mikrosamochód jest przez ustawodawcę klasyfikowany jako tzw. czterokołowiec lekki (masa własna do 350 kg., napęd silnikiem spalinowym o pojemności do 50 cm3, lub elektrycznym o mocy do 4 KW, prędkość maksymalna do 45 km/h.). Oczywiście mając wyższe uprawnienia do prowadzenia pojazdów, czyli np. kategorii B, prawo jazdy o kategorii AM, nie jest nam potrzebne.

Bez prądu

Krzysztof: co pół roku te same informacje, że na skutek wichur i opadów, tysiące odbiorców jest bez prądu itp. itd. Za każdym razem firmy energetyczne pokazują, ile to pracy muszą włożyć, aby odtworzyć to, co zostało zniszczone i jakie niepotrzebne koszty to niesie. Od kilku lat nie rozumiem, dlaczego jesteśmy tak niemądrze zarządzani w tym zakresie? Czy ktoś biorący wynagrodzenie z naszych podatków mógłby wprowadzić przepisy, które regulowałyby kwestie drzew w pobliżu linii energetycznych oraz to, że za wszelkie szkody spowodowane przez drzewo lub jego część ponosi jego właściciel? Proszę Państwa o interwencję, bo z tego co zauważyłem, to tylko Państwo możecie coś w tym zakresie pomóc.

Mec. Marcin Grodzicki: uważam, że nie wszystko da się uregulować przepisami. Zawsze mogą wystąpić klęski żywiołowe, które dokonają zniszczeń o jakich Pan pisze. Linie energetyczne przechodzą również przez zalesione obszary, a wycinka drzew wokół nich powinna mieć jakieś granice. 

Nie mam długów, a mam komornika

Filip: niespełna tydzień temu dowiedziałem się że ciąży na mnie nałożona przez jeden z banków egzekucja komornicza. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że nie korzystałem nigdy z usług wyżej wymienionego banku oraz nie otrzymywałem żadnych monitów, ani żadnych powiadomień od wierzyciela. Sprawę oczywiście zgłosiłem na policję oraz prokuraturę. Danymi, którymi posługiwała się jakaś osoba podczas pobierania pożyczki, były danymi z mojego dowodu, z tym, że był to dowód zgłoszony jako dowód zniszczony i unieważniony, na co mam potwierdzenie. Sprawa jest o tyle kuriozalna, że najpierw bank nie zadbał o moje bezpieczeństwo, a teraz nasłał na mnie komornika. Ja na własną rękę muszę działać i odkręcać to, co zostało nakręcone przez nieodpowiedzialne działanie banku. Myślę, że wielu poszkodowanych może w ten sposób dowiedzieć się przynajmniej, jakie działania podjąć i jakich sytuacji się wystrzegać i jak reagować na niektórych sygnały. Bardzo proszę o pomoc w mojej sprawie.

Mec. Marcin Grodzicki: Panie Filipie, jeżeli została wszczęta egzekucja, to wcześniej musiał zapaść wynik sądu, względnie nakaz zapłaty. Jeżeli ktoś posługiwał się Pana dowodem, to prędzej, czy później, korespondencja z banku, czy później z sądy, musiała być kierowana na Pana adres. Rodzi się pytanie, dlaczego o wszystkim dowiedział się Pan teraz? Należałoby zapoznać się w sądzie z aktami sprawy. Sprawdzić, w jaki sposób wyglądały doręczenia do Pana sądowej korespondencji, czy w ogóle orzeczenie mogło się uprawomocnić i wówczas, mając już tę wiedzę, próbować powrócić do fazy procesu, co również uniemożliwiłoby prowadzenia przeciwko Panu egzekucji.

Handel długami

Piter: mam długi bankowe, a wierzyciel sprzedają dług jak chcą. Jakaś masakra. Proszę o pomoc. Ratujcie.

Mec. Marcin Grodzicki: Szanowny Panie, jak rozumiem, wyraża Pan niezadowolenie z powodu obrotu wierzytelnościami banku, którego jest Pan dłużnikiem. Proszę pamiętać, że tego typu obrót (przelew wierzytelności) jest dopuszczalny, chyba, że strony inaczej się umówiły. Mówiąc wprost: bank nie mógłby sprzedać Pańskiego zadłużenia, jeżeli nie byłoby odpowiednich zapisów w umowie. Proszę pamiętać, że obrót wierzytelnościami, tzw. przeterminowanymi, jest powszechny na rynku bankowym, które to banki co jakiś czas sprzedają całe ich pakiety wyspecjalizowanym firmom windykacyjnym.

 

Państwo w Państwie

kun/luq/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze