Problemy z podwoziem przyczyną awaryjnego lądowania samolotu na Lotnisku Chopina

Polska
Problemy z podwoziem przyczyną awaryjnego lądowania samolotu na Lotnisku Chopina
PAP/Jakub Kamiński

- Przyczyną awaryjnego lądowania samolotu PLL LOT Bombardier Q400 na warszawskim Lotnisku Chopina były problemy techniczne związane z golenią przedniego podwozia - poinformował w czwartek przewodniczący Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych płk. Andrzej Lewandowski.

- Problem z podwoziem załoga zgłaszała już po starcie - powiedział Lewandowski na konferencji prasowej.

 

Dodał, że po awaryjnym lądowaniu na miejsce przybyli członkowie PKBWL, którzy wykonali rutynowe czynności polegające na zabezpieczeniu rejestratorów pokładowych i zebraniu dowodów na miejscu zdarzenia.

 

- W dniu dzisiejszym i w dniach następnych zespół badawczy PKBWL będzie wykonywał dalsze czynności mające na celu ustalenie przyczyny zdarzenia i zaproponowanie działań zapobiegających takim zdarzeniom w przyszłości - powiedział szef PKBWL. Jak dodał, przeanalizowana zostanie cała dokumentacja techniczna samolotu.

 

Wstępny raport w ciągu miesiąca

 

- Jesteśmy zobligowani do sporządzenia raportu wstępnego do 30 dni po wypadku. Oczywiście będziemy musieli przeprowadzić szereg analiz, w tym wszystkich dowodów związanych z tym zdarzeniem - wyjaśnił.

 

- Po sporządzeniu raportu jest jeszcze pewien proces, który musimy przejść, związany z tłumaczeniem i koordynacją wszelkich spraw związanych z przewoźnikiem i dopiero po tym czasie, po samym procesie koordynacji - to trwa ok. 3-4 miesiące - dopiero możemy ten raport opublikować - wyjaśnił.

 

Jak powiedział rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej Łukasz Łapczyński w środę, na miejscu zdarzenia był prokurator; brał udział w oględzinach samolotu. - Czynności były kontynuowane też w czwartek - dodał.

 

Po południu w czwartek samolot został odholowany z pasa startowego, na którym awaryjnie lądował. Lotnisko zaczęło funkcjonować w pełni operacyjnie - obie drogi startowe zostały otwarte. 

 

63 osoby na pokładzie

 

Około godziny 19.20 w środę na warszawskim Lotnisku Chopina awaryjnie lądował samolot PLL LOT Bombardier Q400 z 59 pasażerami i czterema członkami załogi na pokładzie. Nikomu nic się nie stało.

 

Na skutek tego zdarzenia pas startowy lotniska był zablokowany, a lotnisko było nieczynne przez około 4 godz. W tym czasie nie mogły być wykonywane żadne operacje lotnicze - żaden samolot nie mógł startować ani lądować. Samoloty były w tym czasie przekierowywane. Po godzinie 23.15 lotnisko zostało ponownie otwarte.

 

PAP

mta/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze