Złodziej ukradł wartą 4,6 mln zł butelkę ze złota, srebra i diamentów. Wódkę wypił, a flaszkę wyrzucił

Kultura
Złodziej ukradł wartą 4,6 mln zł butelkę ze złota, srebra i diamentów. Wódkę wypił, a flaszkę wyrzucił
Facebook.com/vodkacollection

Duńska policja odnalazła drogocenną flaszkę wódki Russo-Baltique skradzioną z "muzeum picia" w Kopenhadze. Wykonana z trzech kilogramów złota, trzech kilogramów srebra i z inkrustowaną diamentami zakrętką w kształcie orła imperialnego, wyceniana była na 1,3 mln dolarów. Złodziej wypił zawartość, a wartą majątek butelkę wyrzucił na pobliskiej budowie.

Butelka wyceniana na 960 tys. funtów zniknęła z baru Cafe 33 w stolicy Danii Kopenhadze we wtorek. Trunek stał się legendarny po tym, jak - według właściciela lokalu - zagrał w trzeciej serii wyprodukowanego przez Netflix serialu "House of Cards". W scenie z tego filmu rosyjski prezydent Victor Petrow podarował butelkę filmowemu przywódcy USA Frankowi Underwoodowi.

 

 

Z kolei w 2014 roku na wystawie Top Marques w Grimaldi Forum w Monaco z butelką pokazał się książę Monako Albert.

 

Duński lokal funkcjonuje częściowo jak muzeum, jest tam około 1200 butelek unikatowych trunków.

 

Knajpa opublikowała zdjęcia złodzieja i zaginionej butelki na Facebooku. Jak poinformował lokal - był to jedyny egzemplarz na świecie.

 

 

Telewizja TV2 Lorry podała, że alkohol nie był ubezpieczony. Z kolei w wywiadze na Skypie litewski biznesmen Leonard Yankelovich, który był właścicielem wypożyczonego do Danii trunku, miał powiedzieć, że "nie zamierza płacić za butelkę okupu".

  

Właściciel lokalu powiedział policjantom, że złodziej najprawdopodobniej dysponował dorobionymi kluczami, a samo włamanie trwało zaledwie kilka minut.

 

Na nagraniu z monitoringu widać, że dwóch zamaskowanych sprawców, w tym jeden w czapce z daszkiem nasuniętym na czoło, przeszukuje po kolei półki. Jeden z nich sięga tylko po tę konkretną butelkę, a następnie wychodzi.

  

Policja kopenhaska zabezpieczyła flaszkę na pobliskiej budowie. Zgłoszenie funkcjonariusze otrzymali od "zwykłego obywatela". Nie była uszkodzona, ale Brian Ingberg - właściciel lokalu - poinformował, że alkoholu w niej już nie było.

 


Ingberg dodał jednak, że egzemplarz był do baru jedynie wypożyczony od litewskiej spółki Dartz Motor Company.

 

Russo Bałt to rosyjska luksusowa marka motoryzacyjna z początków XX w. wskrzeszona w 2006 roku przez grupę inwestorów, m.in. Leonarda Yankelovicha, którzy zapłacili za powstanie ekskluzywnego coupe Russo-Baltique Impression i zapowiedzieli produkcję kilku modeli luksusowych limuzyn.

 

Butelka wódki o tej samej nazwie jest inkrustowana kawałkiem skóry z wystroju samochodu tej marki, który wystartował w 2012 roku w Rajdzie Monte Carlo.

 

 

 

Bar znajduje się przy jednej z ulic w Kopenhadze.

 

polsatnews.pl, BBC, businessinsider.com, thelocal.dk

hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze