Droższe parkowanie w specjalnych strefach. Rząd zajmie się projektem wprowadzającym nowe zasady ustalania opłat

Polska
Droższe parkowanie w specjalnych strefach. Rząd zajmie się projektem wprowadzającym nowe zasady ustalania opłat
Polsat News

Rząd w czwartek zajmie się projektem zmieniającym kilkanaście ustaw, które mają sprzyjać rozwojowi Partnerstwa Publiczno-Prywatnego (PPP); zakłada on m.in. możliwość wyznaczenia w dużych miastach śródmiejskich stref płatnego parkowania oraz zróżnicowania limitów opłat za parkowanie.

Chodzi o projekt zmieniający kilkanaście ustaw, który ma sprzyjać rozwojowi Partnerstwa Publiczno-Prywatnego (PPP) - umożliwić efektywne przygotowanie i realizację projektów, w których uczestniczy strona publiczna i prywatna.

 

Zdaniem autorów zmian, nowe regulacje umożliwią efektywne przygotowanie i realizację projektów PPP; ułatwią także stosowanie rozwiązań znanych z praktyki międzynarodowej, co - jak wskazano - dodatkowo powinno podnieść atrakcyjność rynku PPP w Polsce.

 

W projekcie uregulowano m.in.: procedury wyboru partnera prywatnego, kwestie partnerstwa publiczno-prywatnego w formie spółki.

 

Trzy razy wyższa stawka


Projekt przewiduje też możliwość wyznaczenia w dużych miastach (powyżej 100 tys. mieszkańców) śródmiejskich stref płatnego parkowania oraz zróżnicowane limity opłat za parkowanie, powiązane procentowo z minimalnym wynagrodzeniem. W największych miastach możliwe będzie też utworzenie dzielnicowych stref płatnego parkowania o podwyższonej opłacie.

 

W zwykłej strefie płatnego parkowania opłata za pierwszą godzinę nie będzie mogła przekroczyć 0,15 proc. minimalnego wynagrodzenia (dziś 3 zł), a w śródmiejskiej SPP - 0,45 proc. płacy minimalnej (dziś - 9 zł). Opłata dodatkowa, czyli kara za parkowanie bez uiszczenia opłaty nie będzie mogła przekroczyć 10 proc. minimalnego wynagrodzenia, czyli 200 zł.

 

Projekt nie zmienia zasad ustalania opłat za kolejne godziny postoju. Zgodnie z obowiązującymi dziś zasadami, druga nie będzie mogła być droższa od pierwszej o więcej niż 20 proc., a trzecia godzina od drugiej także nie będzie mogła być droższa o więcej niż 20 proc. Natomiast opłata za czwartą i kolejne godziny nie może przekraczać stawki za pierwszą.

 

W myśl projektu, 65 proc. wartości opłaty będzie można wydać tylko na poprawę publicznego transportu zbiorowego, uporządkowanie przestrzeni miejskiej w celu większego wykorzystania ekologicznych środków transportu, w tym budowę infrastruktury pieszej lub rowerowej, lub zieleń i zadrzewienia w gminie.

 

PAP

prz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze