Salmonella w produktach dla niemowląt. Francuski koncern wycofuje kolejną partię

Świat
Salmonella w produktach dla niemowląt. Francuski koncern wycofuje kolejną partię
Flickr/Old White Truck/CC BY-SA 2.0
Zdjęcie ilustracyjne

Francuski koncern Lactalis wycofał w czwartek kolejną partię produktów mlecznych dla niemowląt z powodu ryzyka zakażenia salmonellą. Lactalis, nazywany światowym liderem produkcji przetworów mlecznych, wycofał 720 partii mleka dla niemowląt i innych towarów. W ciągu ostatnich dwóch tygodni firma wycofała z rynku 625 partii tych produktów przeznaczonych na rynek francuski i rynki zagraniczne.

Jak sprecyzowała firma w komunikacie, z rynku krajowego i zagranicznego wycofano wszystkie produkty dla niemowląt i produkty odżywcze "wyprodukowane lub pakowane" w fabryce w Craon na zachodzie Francji od 15 lutego 2017 roku. "Teraz wiemy, że doszło do rozproszonego zakażenia" w tej fabryce "w następstwie prac przeprowadzonych w pierwszej połowie 2017 roku" - poinformował koncern.

 

Może chodzić o tysiące ton

 

Agencja AFP zwraca uwagę, że może chodzić o tysiące ton wycofanych produktów, ale koncern Lactalis, znany ze swej dyskrecji, nie chce podać żadnych konkretnych liczb.

 

- Ilości są olbrzymie - skwitował w rozmowie z AFP dyrektor ds. komunikacji w Lactalis Michel Nalet, przyznając że część wycofanych produktów już została spożyta.

 

Wycofanie dotyczy produktów marki Picot i Milumel (mleka w proszku i płatków dla niemowląt) oraz marki Taranis (mieszaniny sproszkowanych aminokwasów przeznaczonej do leczenia patologii). Produkcja w zakładzie w Craon została wstrzymana 8 grudnia w celu zakrojonego na dużą skalę czyszczenia i dezynfekcji urządzeń i obiektów. Według Lactalis do skażenia doszło prawdopodobnie na początku maja, na jednym z urządzeń.

 

"Nie były w stanie opanować zagrożenia"

 

2 grudnia Lactalis wycofał pierwszą partię artykułów wyprodukowanych w Craon. 10 grudnia francuski rząd nakazał wycofanie prawie 7 tys. ton produktów mlecznych dla niemowląt z powodu ryzyka zakażenia salmonellą. W swoim komunikacie francuski resort gospodarki i finansów ocenił, że środki zastosowane przez firmę "nie były w stanie opanować ryzyka zakażenia" bakteriami salmonelli.

 

Salmonelloza to zatrucie pokarmowe - od łagodnego zapalenia żołądka i jelit po cięższe infekcje. Choroba ta jest najbardziej niebezpieczna dla małych dzieci, osób starszych i ludzi o osłabionym układzie odpornościowym.

 

W poniedziałek agencja zdrowia publicznego we Francji zgłosiła, że zidentyfikowała 23 niemowląt, które spożyły mleko wyprodukowane w Craon i zachorowały na salmonellozę. Kilkoro z nich zostało hospitalizowanych, ale opuściło szpital i "ma się dobrze" - poinformowała agencja.

 

Zasada maksymalnej ostrożności

 

- Wycofując swoje produkty, Lactalis zastosował "zasadę maksymalnej ostrożności" - ocenił Jehan Moreau, dyrektor Krajowej Federacji Przemysłu Mleczarskiego, która reprezentuje całą branżę w tym sektorze. - Mleko dla niemowląt to bardzo newralgiczne produkty i nie należy podejmować żadnego ryzyka. Ale jest to dla nich (dla firmy) straszna decyzja, ponieważ oznacza ogromne straty - powiedział Moreau AFP.

 

Francuskie ministerstwo zdrowia zwróciło się do rodziców, aby "w miarę możliwości (...) nie używali" wspomnianych produktów, głównie sprzedawanych pod marką Milumel i Picot, ale także Carrefour.

 

Wycofane produkty obejmują szeroką gamę mleka i produktów mlecznych, z laktozą lub bez, na bazie białek z ryżu; niektóre z nich dostępne są tylko w aptekach - podaje AFP.

 

PAP

bas/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze