Naukowcy znaleźli ssaka, który miał wyginąć niemal 100 lat temu. Zamierzają odtworzyć jego populację

Świat
Naukowcy znaleźli ssaka, który miał wyginąć niemal 100 lat temu. Zamierzają odtworzyć jego populację
Wild Deserts/Facebook.com

Na samicę mulgary pręgoogonowej natknęli się naukowcy z australijskiego uniwersytetu. Zwierzę występowało w Nowej Południowej Walii, ale od prawie wieku dowodem na jego obecność były jedynie skamieniałe szczątki. To pierwszy żywy okaz, jaki znaleziono na tym obszarze.

Jak podkreśliła członek zespołu badawczego z Uniwersytetu Nowej Południowej Walii, znalezienie żywego okazu mulgary jest dla naukowców wyjątkowym wydarzeniem. Dotychczas byli przekonani, że gatunek wymarł z powodu obecności lisów, dzikich kotów i królików w Nowej Południowej Walii.  

 

Odtworzenie populacji będzie wymagało ich ingerencji w pustynną faunę. Naukowcy planują wyeliminować z dużego obszaru parku narodowego króliki, żeby stworzyć mulgarze warunki do rozmnażania. Zbudują także ogrodzenia.

 

Swoim odkryciem podzielili się w mediach społecznościowych. Dodali, że populacja mulgary mogła zwiększyć swoją liczebność ze względu na krwotoczną chorobę królików, na którą cierpiały gryzonie w Australii Południowej, stanie graniczącym z tym, w którym znaleziono zwierzę.

 

 

Mulgara to mały, mięsożerny ssak z plemienia niełazów. Zwierzę waży ok. 150 gramów, ma jasne futro i charakterystyczny dla tego gatunku ogon z czarną pręgą. Żywi się gryzoniami, jaszczurkami i dużymi owadami. Gatunek jest liczniej reprezentowany w środkowej i zachodniej Australii.

 

 

 

polsatnews.pl

mta/
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie