Urodziny papieża. Franciszek kończy 81 lat

Świat
Urodziny papieża. Franciszek kończy 81 lat
PAP/EPA/ANDREAS SOLARO / POOL

Papież Franciszek kończy w niedzielę 81 lat. Katolicki dziennik "Avvenire" pisze, że papież nie lubi ceremonii na swoją cześć. Przypomina, że przed rokiem z okazji urodzin zaprosił grupę bezdomnych na śniadanie w Domu Świętej Marty w Watykanie, gdzie mieszka.

Nie wyklucza się, że także teraz Franciszek w podobny sposób zechce spędzić ten dzień.

  

Włoskie media informują o życzeniach dla Franciszka, napływających z całego świata.

 

Konferencja Episkopatu Włoch napisała: "Jako biskupi dziękujemy Bogu za mądrego pasterza, jakiego nam podarował w osobie papieża Franciszka, którego zapewniamy o naszej serdecznej i wiernej bliskości".

 

Odmłodniał "z powodu pracy"

 

Telewizja RAI podkreśliła, że nie zabraknie także życzeń od 90-letniego emerytowanego papieża Benedykta XVI, mieszkającego w Watykanie.

Tort dla jubilata przygotuje jak co roku cukiernia z położonej koło placu Świętego Piotra ulicy Borgo Pio, która jest dostawcą deserów do Domu Świętej Marty.

 

Prezydent Boliwii Evo Morales , który spotkał się z papieżem na audiencji na dwa dni przed jego urodzinami, powiedział mu, że "odmłodniał".

 

- Tak. Wszyscy mówią to samo. To z powodu pracy - odparł Franciszek, którego słowa przytoczyli dziennikarze obserwujący spotkanie.

 

Życzenia z Polski

 

"W dniu urodzin papieża Franciszka w modlitwie powierzam matczynemu spojrzeniu Maryi, jej Sercu i dłoniom, posługę Piotra naszych czasów, która wciąż nas zaprasza do głoszenia światu Radosnej Nowiny. Ad multos annos!" - napisał na Twitterze prymas Polski abp. Wojciech Polak.

 

 

Wpis został "polubiony" m.in. przez Biuro Prasowe Konferencji Episkopatu Polski i ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza.

 

Bez Jezusa Boże Narodzenie byłoby "pustym świętem"

 

Papież Franciszek w czasie spotkania z wiernymi w południe w Watykanie pobłogosławił figurki Dzieciątka Jezus do szopek, przyniesione przez dzieci. Bez Jezusa Boże Narodzenie byłoby "pustym świętem" - mówił papież.

 

Franciszka powitały śpiewane na jego cześć piosenki z życzeniami urodzinowymi i wielki transparent na placu Świętego Piotra z napisem: "Wszystkiego najlepszego, Wasza Świątobliwość". Papież podziękował za składane mu życzenia.

 

Podczas spotkania na modlitwie Anioł Pański Franciszek pobłogosławił figurki Dzieciątka Jezus z domowych szopek, które przyniosły rzymskie dzieci.

 

Zwracając się do nich powiedział: "Kiedy z waszymi rodzinami będziecie modlić się w domu przed szopką, pozwólcie się przyciągnąć przez czułość Dzieciątka Jezus, który urodził się ubogi wśród nas, by dać nam swą miłość".

 

- To jest prawdziwe Boże Narodzenie. Jeśli usuniemy Jezusa, co zostanie z Bożego Narodzenia? Puste święto - dodał papież.

 

Chrześcijańskiej radości "nie kupuje się"

 

W rozważaniach przed modlitwą maryjną wskazał trzy postawy, z jakimi należy przygotować się na narodziny Jezusa: "nieustanną radość, wytrwałą modlitwę i stałe dziękczynienie".

 

Podkreślił, że chrześcijańskiej radości "nie kupuje się"; "ona pochodzi z wiary" - dodał.

 

- Im bardziej jesteśmy zakorzenieni w Chrystusie, tym bardziej znajdujemy wewnętrzną pogodę ducha, nawet wśród codziennych przeciwności. Dlatego chrześcijanin, spotkawszy Jezusa nie może być prorokiem nieszczęścia, ale świadkiem i zwiastunem radości - powiedział Franciszek.

 

Tą radością, wskazał, trzeba dzielić się z innymi.

 

"Zjedzcie 4 metry pizzy, dobrze wam zrobi, urośniecie"

 

Przed odmówieniem modlitwy Anioł Pański papież spotkał się w Auli Pawła VI z dziećmi, podopiecznymi pediatrycznego punktu medycznego w Watykanie.

 

- Radość dzieci to skarb - mówił Franciszek. Prosił opiekunów: "strzeżcie radości dzieci, nie zasmucajcie ich".

 

Dzieciom papież powiedział: "Życzę wam miłego dnia i zjedzcie 4 metry pizzy, dobrze wam zrobi, urośniecie".

 

PAP

prz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!