Gasiuk-Pihowicz: podpis prezydenta pod ustawami o KRS i SN będzie aktem kapitulacji

Polska
Gasiuk-Pihowicz: podpis prezydenta pod ustawami o KRS i SN będzie aktem kapitulacji
PAP/Bartłomiej Zborowski

Podpis prezydenta Andrzeja Dudy pod ustawami o KRS i SN, wobec lipcowych wet, będzie podpisem pod aktem kapitulacji złożonym wobec Jarosława Kaczyńskiego - uważa Kamila Gasiuk-Pihowicz (Nowoczesna). Barbara Dolniak apelowała do prezydenta, by spojrzał na ustawy "przez pryzmat pojedynczego człowieka".

Gasiuk-Pihowicz nawiązała na środowej konferencji prasowej do procedowanych w Senacie ustaw o KRS i SN. - Podpis prezydenta pod tymi ustawami wobec lipcowych wet będzie tak naprawdę podpisem pod aktem kapitulacji złożonym wobec Jarosława Kaczyńskiego - oceniła posłanka Nowoczesnej.

 

Jej zdaniem wtorkowe głosowania nad wotum zaufania dla rządu Mateusza Morawieckiego oraz prace Senatu nad ustawami o KRS i SN były symboliczne. - Na sali plenarnej Sejmu odbywała się rekonstrukcja rządu, tymczasem na sali plenarnej Senatu mieliśmy do czynienia z dekonstrukcją polskiego, niezależnego wymiaru sprawiedliwości - stwierdziła posłanka.

 

"Apelujemy do pana prezydenta"

 

Wicemarszałek Sejmu Barbara Dolniak zwróciła się do prezydenta Andrzeja Dudy oraz większości parlamentarnej: "Wartość ustawy nie mierzy się ilością i rodzajem uprawnień, które przypadną władzy, ale tym, czy znajduje ona swoje oparcie w demokratycznym państwie prawa, czy jest zgodna z konstytucją i przede wszystkim czy służy obywatelom".

 

- Apelujemy do pana prezydenta, by nie patrzył przez pryzmat uprawnień, które w jednej, czy drugiej ustawie przypadły właśnie prezydentowi, czy szeroko rozumianej władzy wykonawczej i ustawodawczej, tylko spojrzał na nie przez pryzmat oczekiwań obywateli, przez pryzmat pojedynczego człowieka - podkreśliła Dolniak.

 

Nowelę ustawy o KRS oraz nową ustawę o SN Sejm uchwalił w piątek. W poniedziałek wieczorem zajęła się nimi senacka komisja praw człowieka, praworządności i petycji, we wtorek ustawą o KRS zajął się Senat.

 

Przepisy o KRS i SN zostały przygotowane przez prezydenta Andrzeja Dudę i złożone w Sejmie w końcu września br. W lipcu prezydent zawetował poprzednie nowe przepisy o SN i KRS, wytykając im m.in. częściową niekonstytucyjność.

 

Zmiany w KRS i SN

 

Nowela ustawy o KRS wprowadza wybór 15 członków KRS-sędziów na wspólną czteroletnią kadencję przez Sejm - dotychczas wybierały ich środowiska sędziowskie. Każdy klub poselski ma wskazywać nie więcej niż 9 możliwych kandydatów. Izba ma ich wybierać co do zasady większością 3/5 głosów - głosując na ustaloną przez sejmową komisję listę 15 kandydatów, na której musi być co najmniej jeden kandydat wskazany przez każdy klub. W przypadku niemożności wyboru większością 3/5 głosowano by na tę samą listę, ale o wyborze decydowałaby bezwzględna większość głosów.

 

Ustawa o SN wprowadza możliwość składania skarg nadzwyczajnych na prawomocne wyroki polskich sądów, w tym z ostatnich 20 lat. W SN powstaną dwie nowe izby - Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych oraz Dyscyplinarna - z udziałem ławników wybieranych przez Senat. Ta druga będzie prowadziła postępowania dyscyplinarne wobec sędziów i przedstawicieli innych zawodów prawniczych. Ustawa przewiduje również m.in. przechodzenie sędziów SN w stan spoczynku po ukończeniu 65. roku życia, z możliwością przedłużania tego przez prezydenta RP (dziś ten wiek to 70 lat).

 

W środę o godz. 10 Senat wznowił pracę nad zmianami w projektach ustaw o KRS i SN.

 

PAP

dk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze