Nie spał, tylko jeździł. Kierowca z Mazowsza w końcu wpadł. Kara sięgnęła 88 tys. zł

Polska
Nie spał, tylko jeździł. Kierowca z Mazowsza w końcu wpadł. Kara sięgnęła 88 tys. zł
WITD Bydgoszcz

Kierowca "pojazdu członowego", a jednocześnie właściciel firmy transportowej z woj. mazowieckiego, został zatrzymany przez inspektorów drogowych z Włocławka. Kiedy sprawdzili dane na jego karcie kierowcy oraz zapis tachografu cyfrowego z ostatnich 29 dni, przecierali oczy ze zdumienia. Szofer w ciągu kilku dni prowadził ciężarówkę przez ponad 89 godzin bez żadnej przerwy.

Przewoźnik drogowy z woj. mazowieckiego, który osobiście woził makulaturę na terenie Polski, został zatrzymany w środę przez inspektorów z włocławskiego oddziału terenowego WITD w Bydgoszczy.


Analiza danych zapisanych na karcie kierowcy oraz w tachografie cyfrowym z ostatnich zaledwie 29 dni ujawniła liczne naruszenia norm prowadzenia pojazdów, wymaganych przerw w prowadzeniu i odpoczynków.

 

Ani jednego dnia odpoczynku przez miesiąc


Przedsiębiorca o ponad 3 godziny przekraczał dopuszczalny 4,5-godzinny okres prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy, a normą było odbieranie przez niego po całym dniu jazdy zaledwie 3-godzinnych odpoczynków, zamiast przepisowych 9 lub 11 godzin.

 

Przez 4 tygodnie przedsiębiorca nie odebrał także ani jednego odpoczynku tygodniowego w minimalnym wymiarze 24 godzin. Spowodowało to znaczne przekroczenie dopuszczalnych tygodniowych i dwutygodniowych okresów prowadzenia pojazdu.

 

89 godzin i 45 minut w ciągu kilku dni


W ciągu tygodnia przedsiębiorca, zamiast przepisowych 56 godzin, prowadził pojazd przez ponad 77 godzin, a w ciągu dwóch kolejnych tygodni, zamiast przepisowych 90 godzin, prowadził w sumie ponad 132 godziny.

 

Jego niechlubnym rekordem było jednak prowadzenie pojazdu w ciągu kilku kolejnych dni w sumie przez 89 godzin i 45 minut, bez wykonania w tym czasie żadnego odpoczynku dziennego, czy chociaż przerwy w prowadzeniu pojazdu trwającej co najmniej 7 godzin.

 

Mógł zapłacić 88 tys. 150 zł, ale prawo nie pozwala


Suma kar pieniężnych za wszystkie popełnione przez przedsiębiorcę naruszenia wyniosła 88 tys. 150 zł. Ale  zgodnie z przepisami ustawy z 6 września 2001 r. kara zostanie ograniczona "tylko" do 10 tys. zł.


Przedsiębiorca otrzymał także zakaz dalszej jazdy do czasu odebrania odpoczynku tygodniowego. teraz musi odpoczywać przymusowo przez minimum 45 godzin.

 

polsatnews.pl

grz/hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze