Papież: nie odpowiadać przemocą na przemoc

Świat
Papież: nie odpowiadać przemocą na przemoc
PAP/EPA/LYNN BO BO

Papież Franciszek odprawił w środę, w trzecim dniu wizyty w Birmie mszę w Rangunie, w której uczestniczyło około 150 tysięcy osób. W homilii apelował do Birmańczyków, by nie odpowiadali przemocą na przemoc i krzywdy.

Pierwsza w historii msza odprawiona przez papieża w większościowo buddyjskiej Birmie, zgromadziła, jak się podkreśla, wyjątkowe tłumy.

 

Podczas mszy na błoniach Kyaikkasan Ground w Rangunie papież zwracając się do Birmańczyków podkreślił: "Wiem, że wiele osób nosi rany w wyniku przemocy, zarówno widoczne, jak i niewidoczne".

 

- Myślimy, że uleczenie może przyjść z wściekłości i zemsty. Lecz zemsta nie jest drogą Jezusa - wskazywał Franciszek. Jest nią, wyjaśnił, przebaczenie i miłosierdzie.

 

"Kościół w Birmie jest żywy"

 

Papież stwierdził również: "Kościół w Birmie jest żywy".

 

- Nawet mając ograniczone środki wiele wspólnot głosi Ewangelię innym mniejszościom, zawsze bez przymusu, ale zawsze zapraszając i przyjmując - mówił.

 

Franciszek wspomniał o działalności tamtejszej Caritas, która - jak zauważają obserwatorzy - jest zaangażowana w niesienie pomocy uchodźcom, w tym muzułmańskiej, prześladowanej w Birmie mniejszości Rohingjów.

 

W środę papież spotka się również z najwyższą radą mnichów buddyjskich oraz z birmańskimi biskupami.

 

PAP

mr/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!