"Zajmiemy się Koreą Północną". Trump po przeprowadzeniu przez ten kraj testu rakiety balistycznej

Świat
"Zajmiemy się Koreą Północną". Trump po przeprowadzeniu przez ten kraj testu rakiety balistycznej
PAP/EPA/KCNA

Korea Płn. przeprowadziła we wtorek test rakiety balistycznej. Rakieta została wystrzelona z Sain Ni i przeleciała około 1 tys. km, zanim zatonęła w Morzu Japońskim. Pocisk, według wstępnej oceny, to międzykontynentalna rakieta balistyczna (ICBM). - To sytuacja, z którą sobie poradzimy - powiedział prezydent USA Donald Trump. - Zajmiemy się Koreą Płn. - dodał, nie podając żadnych szczegółów.

"Korea Płn. wystrzeliła dziś o świcie niezidentyfikowaną rakietę w kierunku wschodnim (z miejsca) w pobliżu Pyongsong w prowincji Pyongan Południowy" - głosi komunikat dowódcy południowokoreańskiej armii.

 

Lot rakiety balistycznej trwał 50 minut

 

Rząd Japonii ocenia, że lot północnokoreańskiej rakiety balistycznej trwał 50 minut. Minister obrony Japonii Itsunori Onodera powiedział, że pocisk spadł prawdopodobnie 250 km na zachód od prefektury Aomori w północnej części wyspy Honsiu.

 

Szef gabinetu premiera Japonii Yoshihide Suga oznajmił, że test pocisku jest "absolutnie niedopuszczalny".

 

Suga wezwał też północnokoreański reżim do zarzucenia programu broni balistycznej i nuklearnej.

 

Ćwiczenia w Korei Płd.

 

Siły zbrojne Korei Płd. podały, że rakieta leciała na maksymalnej wysokości 4,5 tys. km i pokonała dystans 960 km.

 

Wkrótce po teście północnokoreańskiej rakiety balistycznej Korea Płd. przeprowadziła ćwiczenia rakietowe w odpowiedzi na prowokację Pjongjangu - poinformowały w oświadczeniu siły zbrojne Korei Płd.

 

Premier Japonii Shinzo Abe zwołał w trybie natychmiastowym posiedzenie rządu - poinformował szef jego gabinetu Yoshihide Suga.

 

Dodał, że Tokio analizuje informacje o możliwych uszkodzeniach statków i samolotów.

 

"Nie stanowiła ona zagrożenia dla USA"

 

O teście północnokoreańskiej rakiety poinformowali też przedstawiciele administracji USA. "Nie stanowiła ona zagrożenia dla USA" - zapewnił Pentagon. Szef Pentagonu James Mattis poinformował, że pocisk testowany przez Pjongjang to międzykontynentalna rakieta balistyczna (ICBM), która osiągnęła wyższy pułap niż poprzednie północnokoreańskie pociski. Dodał, że próba tej broni stanowi zagrożenie dla całego świata. 

 

Prezydent USA Donald Trump poinformowany został o teście północnokoreańskiej rakiety jeszcze w trakcie jej lotu - podał Biały Dom.

 

Trump oznajmił, że wystrzelenie rakiety nie zmienia podejścia Waszyngtonu do kwestii Korei Północnej. - Zajmiemy się Koreą Północną - dodał - dodał, nie podając żadnych szczegółów

 

"Pogwałcenie międzynarodowych zobowiązań Korei Północnej"

 

- To kolejne, niedopuszczalne pogwałcenie międzynarodowych zobowiązań Korei Płn., które stanowi poważną prowokację i zagrożenie dla bezpieczeństwa - powiedziała rzeczniczka szefowej unijnej dyplomacji Federiki Mogherini.


Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg wydał oświadczenie, w którym potępił test północnokoreańskiej rakiety. "To kolejne pogwałcenie wielu rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ, które naraża bezpieczeństwo regionu i (wspólnoty) międzynarodowej" - napisał Stoltenberg.

 

Pentagon i siły zbrojne Korei Płd. poinformowały, że rakieta została wystrzelona około godz. 3:17 (19:17 czasu polskiego).

 

Rada Bezpieczeństwa ONZ zbierze się w związku z tą prowokacją w środę wieczorem czasu polskiego

 

PAP, polsatnews.pl

kan/grz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze