"Nie ma zgody na niszczenie niezależnych sądów". Stowarzyszenia sędziowskie zapowiadają manifestacje

Polska
"Nie ma zgody na niszczenie niezależnych sądów". Stowarzyszenia sędziowskie zapowiadają manifestacje
Polsat News

"Rozwiązania w projektach ustaw o SN i KRS likwidują niezależność sądów" - napisał w komunikacie rzecznik KRS sędzia Waldemar Żurek. "W piątek spotykamy się przed Pałacem Prezydenckim i przed sądami w całym kraju, by wyrazić naszą opinię o niszczeniu państwa prawa" - zapowiedział.

Na środę w Sejmie zaplanowano pierwsze czytanie prezydenckich projektów ustawy o SN i noweli ustawy o KRS. Zdaniem Żurka "zawarte w nich rozwiązania likwidują niezależność sądów".

 

Rzecznik przypomniał w komunikacie, że projekty spotkały się z krytyką KRS i stowarzyszeń sędziowskich, ale także - jak pisał - "środowisk prawniczych, ekspertów, pracowników naukowych i wielu organizacji obywatelskich".

 

"Razem ze stowarzyszeniami sędziowskimi: Iustitia i Themis informujemy wszystkich, dla których ważne są niezależne instytucje gwarantujące prawa obywatelskie, że spotykamy się w piątek o godzinie 19.00 przed Pałacem Prezydenckim i przed wszystkimi sądami w całym kraju" - zapowiedział Żurek. Sędziowie w ten sposób chcą "wyrazić swoją opinię o niszczeniu demokratycznego państwa prawa".

 

Prezydenckie projekty


W środę Sejm zajmie się po południu prezydenckimi projektami ustaw ws. KRS i SN.

 

Prezydent 25 września, po wcześniejszym zawetowaniu projektów ustaw o SN i KRS, zaprezentował swoje własne projekty, które zostały przekazane do Sejmu, a 3 października - skierowane do konsultacji. Czterokrotnie w sprawie zmian w wymiarze sprawiedliwości spotykali się prezes PiS Jarosław Kaczyński i prezydent Andrzej Duda. Ostatnia rozmowa, do której doszło 20 października, dotyczyła poprawek zaproponowanych przez PiS. Prezydent, przekazał wówczas liderowi PiS na piśmie swoje uwagi. Następnie ws. projektów spotykali się wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha i Piotrowicz.

 

Prezydencki projekt nowelizacji ustawy o KRS zakłada, że obecni członkowie KRS-sędziowie pełnią swe funkcje do dnia rozpoczęcia wspólnej kadencji wszystkich członków Rady-sędziów, wybranych na nowych zasadach przez Sejm (dotychczas wybierały ich środowiska sędziowskie - PAP). Sejm wybierałby nowych członków KRS-sędziów większością 3/5 głosów na wspólną czteroletnią kadencję; w przypadku klinczu każdy poseł mógłby głosować w imiennym głosowaniu tylko na jednego kandydata spośród zgłoszonych. Kandydatów na członków KRS-sędziów mogłyby zgłaszać Sejmowi tylko: grupa co najmniej 2 tys. obywateli oraz grupa co najmniej 25 czynnych sędziów.

 

Wstępny kompromis zawarty między PiS a Kancelarią Prezydenta zakłada, że w razie gdyby w Sejmie nie udało się zebrać potrzebnych do wyboru nowych członków KRS-sędziów 3/5 głosów, wówczas - w drugim etapie - do wyboru wystarczyłaby większość bezwzględna.

 

Z kolei prezydencki projekt ustawy o SN wprowadza m.in.: możliwość wniesienia do SN skargi na prawomocne orzeczenie każdego sądu, przepis by sędziowie SN przechodzili w stan spoczynku w wieku 65 lat z możliwością wystąpienia do prezydenta o przedłużenie orzekania oraz utworzenie Izby Dyscyplinarnej z udziałem ławników. Skargę nadzwyczajną do SN wnosiłoby się w terminie 5 lat od uprawomocnienia skarżonego orzeczenia; przez 3 lata mogłaby ona być też wnoszona w sprawach, które uprawomocniły się po 17 października 1997 r. Skargi nadzwyczajne miałyby być generalnie badane przez dwóch sędziów SN i jednego ławnika SN.

 

PAP

prz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze