Andruszkiewicz przeszedł do koła Wolni i Solidarni

Polska

Adam Andruszkiewicz, który do tej pory był posłem Kukiz'15, dołączył w czwartek do koła poselskiego Wolni i Solidarni. Jak wyjaśnił, na jego decyzję wpłynęła m.in. "legenda" Kornela Morawieckiego.

- Z wielką radością witam młodego posła. Takie zasilenie naszych szeregów poprzez ideowego, mądrego mamy nadzieję, że wzbogaci nasze patrzenie na politykę, na świat - powiedział na briefingu prasowym w Sejmie przewodniczący koła WiS Kornel Morawiecki.

 

- Takie słowa ze strony legendy Solidarności walczącej są dla mnie wielkim zaszczytem i nie ukrywam, że właśnie to był duży powód dla mnie, żeby dołączyć do koła Wolni i Solidarni - legenda Kornela Morawieckiego - podkreślił Andruszkiewicz.

 

Jak dodał, chciałby budować nową jakość w polskiej polityce. - Myślę, że koło Wolni i Solidarni jest tą opozycją merytoryczną, konstruktywną. Potrafi z mądrych powodów krytykować polski rząd, ale również wspierać tam, gdzie jest taka potrzeba - zaznaczył Andruszkiewicz.

 

"Wspólnie razem będziemy zmieniać Polskę"

 

Poseł zaprosił wszystkich Polaków zwłaszcza młode pokolenie do współpracy. - Do budowy koła Wolni i Solidarni, do wspólnego działania - zaznaczył.

 

Poinformował, że pozostaje prezesem stowarzyszenia Endecja. - Wspólnie razem będziemy zmieniać Polskę. Zapraszam także do współpracy wszystkich parlamentarzystów w Sejmie, którym jest bliska idea wolności i solidarności" - podkreślił.

 

Na pytanie, czy jest możliwe, że w dłuższej perspektywie przejdzie do PiS poseł odparł: "Dziś dołączam do koła Wolni i Solidarni taka jest moja decyzja i wszystkie decyzje od tej pory będziemy podejmować wspólnie".

 

- Jako koło Wolni i Solidarni sam nie będę podejmował tutaj żadnej decyzji. To będzie decyzja wspólna na czele z przewodniczącym Kornelem Morawieckim - dodał Andruszkiewicz.

 

"Wszyscy sobie życzymy nawzajem powodzenia"

 

Pytany o słowa wiceszefa Kukiz'15 Marka Jakubiaka, który stwierdził, że nie było powodów do tego, żeby odszedł z klubu, Andruszkiewicz powiedział, że takie powody były. - Takie powody wczoraj przedstawiłem - podkreślił.

 

- W dużej mierze moja retoryka, moje działania, niestety według Pawła Kukiza nie były spójne z tym, co chciał głosić Kukiz'15. Więc uznaliśmy wspólnie, że lepiej będzie, jeśli się rozejdziemy i tego dokonaliśmy - wyjaśnił polityk.

 

Podkreślił, że jego odejście było bardzo kulturalne. - Nie ma tutaj żadnego jakiegoś obrzucania się wyzwiskami wzajemnego i wszyscy sobie życzymy nawzajem powodzenia. Bardzo cieszę się z tego, że dołączam do koła Wolni i Solidarni, bo myślę, że tutaj będę mógł swobodnie działać i mówić dalej o tym co chcemy zmieniać w Polsce - podkreślił Andruszkiewicz.

 

PAP

prz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze