Rząd chce "zabrać" Pl. Piłsudskiego stołecznemu ratuszowi. "Może chodzić o pomnik smoleński"

Polska
Rząd chce "zabrać" Pl. Piłsudskiego stołecznemu ratuszowi. "Może chodzić o pomnik smoleński"
Google Maps

Minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk chce, aby prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz przekazała Plac Piłsudskiego, na którym odbywają się najważniejsze wydarzenia oficjalne, w zarządzanie Urzędowi Wojewódzkiemu - donosi Radio ZET, które ujawniło dokumenty z podpisem ministra. "Pl. Piłsudskiego jest potrzebny do organizowania uroczystości państwowych" - uzasadnił Adamczyk.

Polsatnews.pl dowiedział się nieoficjalnie od wysoko postawionego urzednika w stołecznym ratuszu, że wniosek ministra Adamczyka nie jest łączony z nadchodzącym świętem 11 listopada i organizowanymi wtedy uroczystościami państwowymi na Placu Piłsudskiego, ani tym bardziej z Marszem Niepodległości.

 

"Żądanie przekazania Placu Piłsudskiego jest dla nas niejasne" - powiedział rozmówca polsatnews.pl.

 

"W sąsiedztwie Grobu Nieznanego Żołnierza i Krzyża Papieskiego"

 

Zasugerował także, że może ono mieć związek z planami budowy pomnika ofiar katastrofy smoleńskiej w Warszawie.

 

Najpierw prezes PiS Jarosław Kaczyński sugerował budowę pomnika przed pałacem prezydenckim, później pojawiły się propozycje komitetu społecznego, które wspominały o innych lokalizacjach.

 

"Nic nie stoi na przeszkodzie, aby teraz pojawiła się lokalizacja na Placu Piłsudskiego w sąsiedztwie Grobu Nieznanego Żołnierza" i Krzyża Papieskiego" - powiedział prosząc o anonimowość wysoki urzędnik stołecznego ratusza.

 

Krzyż Papieski ustawiono na placu w 2009 roku w 30. rocznicę wizyty papieża Jana Pawła II w Warszawie; podczas pierwszej pielgrzymki do ojczyzny papież odprawił tam mszę 2 czerwca 1979 roku.

 

Minister Adamczyk nie wyjaśnił w swoich pismach, dlaczego chce przejąć plac.

 

"Niezbędny na uroczystości"

 

Pismo do ratusza w sprawie przekazania Placu Piłsudskiego w zarząd wojewodzie mazowieckiemu szef resortu infrastruktury i budownictwa przesłał 11 lipca.

 

 

"Zwracam się z prośbą o przekazanie dokumentacji nieruchomości zlokalizowanej w Warszawie na Placu im. marsz. J. Piłsudskiego, która jest niezbędna na potrzeby mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego w Warszawie związane z organizowaniem uroczystości państwowych.

 

"W szczególności, w celu rozpoznania wniosku o ustanowienie trwałego zarządu, proszę o przekazanie": "wypisu z ewidencji gruntów", "wyrysu z mapy ewidencyjnej", "odpisu z księgi wieczystej", "informacji o przeznaczeniu nieruchomości".

 

Ratusz odmawia przekazania gruntu

 

Biuro Mienia Miasta i Skarbu Państwa Urzędu m. st. Warszawy odmówiło przekazania gruntu w piśmie z 12 września. Ratusz argumentuje, że uniemożliwia to "konieczność wydzielenia dróg powiatowych z działek ewidencyjnych". Poinformował także, że Placem Piłsudskiego zarządza Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie.

 

W kolejnym piśmie z 13 października Adamczyk odpowiedział, że działki, o których wspomina warszawski urząd miasta, należą do Skarbu Państwa, a "działania związane z wydzieleniem nowych działek, mogą być podjęte przez Prezydenta m. st. Warszawy również po zmianie zarządcy przedmiotowej nieruchomości".

 

Adamczyk ponowił swoją prośbę o pilne przekazanie dokumentacji i podał termin przekazania: 18 października 2017 roku.

 

Ratusz jednak tej dokumentacji nie przekazał. Bartosz Milczarczyk, rzecznik Urzędu miasta stołecznego Warszawy poinformował polsatnews.pl, że ratusz sprawy na razie komentować nie będzie.

 

- Oficjalnym komentarzem jest w tej chwili nasza odpowiedź odmowna - stwierdził Milczarczyk w rozmowie z polsatnews.pl

 

 

polsatnews.pl, Radio ZET

hlk/dro/
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie