"Nie każdy instrument odpowiada godności świątyni". Biskupi przyjęli instrukcję o muzyce w kościele

Polska
"Nie każdy instrument odpowiada godności świątyni". Biskupi przyjęli instrukcję o muzyce w kościele
Pixabay/maxmann

"Nie wolno w liturgii wykonywać utworów o charakterze świeckim", "głos ludzki ma pierwszeństwo przed wszelkimi instrumentami", "odtwarzanie muzyki za pomocą urządzeń elektronicznych - niedopuszczalne" - to tylko część zasad zapisanych w "Instrukcji Konferencji Episkopatu Polski o muzyce kościelnej". W 12 rozdziałach opisano zasady wykonywania muzyki i śpiewów w kościołach.

"Muzyka w liturgii nie jest jej oprawą, ale integralnie wiąże się z celebracją świętych obrzędów" - głosi Instrukcja, której tekst opublikowany został na stronie internetowej KEP.

 

Dokument zatwierdzony przez biskupów odwołuje się do innych dokumentów Stolicy Apostolskiej oraz Kościoła w Polsce, regulujących zasady sprawowania liturgii i śpiewu w kościołach, a powstałych wiele lat temu m.in. instrukcji Episkopatu Polski o muzyce liturgicznej z 1979 r.

 

Biskupi podkreślają, że przemiany społeczne i kulturowe oraz postępująca sekularyzacja życia dotykają także liturgii, a "przyczyna tego zjawiska tkwi przede wszystkim w fałszywym poczuciu wolności oraz nieznajomości nauki Kościoła". Wierni - jak głosi dokument - mają prawo, by władza kościelna sprawowała kierownictwo nad świętą liturgią, "aby liturgia nie była postrzegana jako prywatna własność kogokolwiek, ani samego celebransa, ani wspólnoty, w której sprawuje się sakramenty".

 

"Nie wolno w liturgii wykonywać utworów o charakterze świeckim"

 

Według przyjętej Instrukcji należy bezwzględnie stać na straży wykonywania takiej muzyki liturgicznej, która jest autentyczną sztuką, nakierowaną zawsze na świętość kultu, i wprowadzać do liturgii tylko to, co odpowiada świętości miejsca, godności obrzędów liturgicznych i pobożności wiernych. "Nie wolno w liturgii wykonywać utworów o charakterze świeckim" - głosi dokument.

 

W instrukcji - składającej się z 12 rozdziałów - opisane są m.in. zasady wykonywania muzyki podczas mszy świętych, różnych nabożeństw, udzielania sakramentów. Np. podczas mszy św. z Pierwszą Komunią świętą dzieci - według Instrukcji - "dobór repertuaru śpiewów powinien uwzględniać możliwości percepcyjne i wykonawcze dzieci, ale nie może to usprawiedliwiać wprowadzania do liturgii piosenek religijnych". Niewłaściwe jest m.in "odtwarzanie muzyki za pomocą urządzeń elektronicznych".

 

W Instrukcji jest też zapis dotyczący celebracji liturgii sakramentu małżeństwa, podczas której "należy pilnie wystrzegać się, by pod pozorem podnoszenia okazałości nie wprowadzać do obrzędów czegoś niezgodnego z kultem". Biskupi zalecają też dbałość o to, "aby wierni nie byli wyłączeni z czynnego uczestnictwa w śpiewie". "Dobór repertuaru wokalnego i instrumentalnego musi odpowiadać charakterowi świętych czynności" - napisano.

 

"Głos ludzki ma pierwszeństwo przed wszelkimi instrumentami"

 

Instrukcja odnosi się także do liturgii transmitowanej przez media, która "powinna mieć charakter pewnego wzorca", a śpiewy wykonywane podczas transmisji muszą mieć aprobatę władzy kościelnej. "Transmisja liturgii nie może być okazją do medialnej promocji osób lub zespołów muzycznych" - głosi instrukcja.

 

Według Instrukcji "w liturgii głos ludzki ma pierwszeństwo przed wszelkimi instrumentami". Podczas liturgii oprócz organów piszczałkowych mogą wybrzmiewać inne instrumenty, ale - jak podkreślają biskupi - "nie każdy instrument odpowiada godności świątyni i jest w jednakowym stopniu zdatny do wzmacniania ducha modlitwy".

 

"Nie wolno używać w liturgii instrumentów przeznaczonych do wykonywania muzyki świeckiej (np. gitara elektryczna, perkusja, fortepian, syntezator) (…) Wykorzystanie różnych instrumentów poza liturgią jest możliwe z uwzględnieniem sakralnego charakteru świątyni" - głosi instrukcja.

 

"Zawsze decydujące znaczenie ma sposób wykorzystania instrumentu oraz wysoka jakość artystyczna wykonania z troską o szlachetne piękno muzyki sakralnej" - zaznaczono w dokumencie. Podczas uroczystych obchodów liturgicznych we wnętrzu kościoła dopuszczalny jest udział orkiestry, a w czasie celebracji poza kościołem oraz podczas procesji może to być orkiestra dęta.

 

Kościół "nie może aprobować organizowania w kościołach koncertów muzyki o charakterze wyraźnie rozrywkowym"

 

Dokument KEP odnosi się również do organizowania koncertów w kościołach. Biskupi przypominają, że kościoły "nie są zwyczajnymi miejscami publicznymi mogącymi służyć wszelkim zgromadzeniom". "Są to miejsca święte, przeznaczone wyłącznie i na stałe (…) do sprawowania kultu Bożego. Pozostają one miejscem świętym również wtedy, gdy nie odbywają się w nim obrzędy" - napisano w instrukcji.

 

Kościół, choć popiera rozwój sztuki, nie zastępuje instytucji służących kulturze muzycznej - głosi instrukcja - i dlatego "nie może aprobować organizowania w kościołach koncertów muzyki o charakterze wyraźnie rozrywkowym - nawet o wysokich walorach artystycznych".

 

Według biskupów należy popierać inicjatywy organizowania koncertów muzyki religijnej, których celem ma być "skierowanie serc słuchaczy ku Bogu, a nie promowanie wykonawców czy kompozytorów". "Strój i zachowanie, zarówno wykonawców jak i słuchaczy, muszą odpowiadać sakralnemu charakterowi kościoła" - napisano w dokumencie.

 

Ponadto koncerty w kościołach "mają służyć duchowemu dobru słuchaczy, dlatego nie mogą być zwykłą działalnością gospodarczą". "Organizator ponoszący określone koszty (np. godziwe honorarium dla artystów zawodowych) może zadbać o formę ich zwrotu, zachowując odpowiednie przepisy prawa" - napisali biskupi.

 

"Muzyka odtwarzana elektronicznie nie może zastępować gry na instrumentach lub śpiewu zgromadzonych"

 

Instrukcja porusza też sprawy edukacji i formacji muzycznej. Biskupi zalecają np. by powoływać w parafiach zespoły śpiewacze, a te istniejące otoczyć szczególną troską. Według Instrukcji na stanowisku organisty może być zatrudniona osoba mająca kwalifikacje "muzyka kościelnego, a nie tylko ogólne wykształcenie muzyczne".

 

Muzyka w liturgii ma być wykonywana wyłącznie "na żywo" - głosi dokument KEP. "Niedopuszczalne jest stosowanie tzw. automatycznych organistów. Muzyka odtwarzana elektronicznie nie może zastępować gry na instrumentach lub śpiewu zgromadzonych" - napisano.

 

Nad stosowaniem odpowiedniej muzyki liturgicznej ma czuwać biskup diecezjalny, a w parafiach - proboszcz. O właściwy poziom muzyki dbać mają diecezjalne Komisje Muzyki Kościelnej, które są organami doradczymi biskupa.

 

Normy określone w Instrukcji biskupi wprowadzają "z nadzieją na podniesienie poziomu wykonywanej muzyki kościelnej, a także nadanie należnej godności i powagi świętym obrzędom".

 

PAP

mr/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze