Rząd Norwegii nie będzie już finansować Rady Islamskiej, bo "dąży ona do konfrontacji"

Świat
Rząd Norwegii nie będzie już finansować Rady Islamskiej, bo "dąży ona do konfrontacji"
Wikimedia.org/Ranveig
Meczet w Oslo

- Nie mamy już zaufania do Norweskiej Rady Islamskiej (IRN). Konflikty wokół Rady mają wyraźny wpływ na działalność organizacji, na to, co ma do zrobienia - powiedziała minister kultury Linda Hofstad Helleland. Norweski rząd poinformował w komunikacie, że podtrzymuje jej decyzję o zakończeniu finansowania Rady, która otrzymywała do tej pory z budżetu 1,3 miliona koron (ok. 600 tys. zł) roczne.

Rada Islamska miała zajmować się budowaniem norwesko-muzułmańskiej tożsamości, dbaniem o prawa muzułmanów w Norwegii oraz dialogiem między wyznawcami różnych religii.


Zastrzeżenia do działalności rady mieli sami muzułmanie. Szefowa norweskiego resortu kultury przypomniała, że gdy wstrzymała w czerwcu wypłatę drugiej części rocznego wsparcia, jej decyzję poparły środowiska muzułmańskie.

 

Przedstawiciele największych meczetów przyznawali zgodnie, że rada dąży nie do dialogu a do konfrontacji, przez co negatywnie wpływa na pozycję islamu w Norwegii.

 

"Nie realizuje celów"


Finansowanie miało zostać przywrócone pod warunkiem, że rada zmieni swoje działania i będzie realizować cele organizacji. Teraz rząd uznał, że nic takiego jednak nie nastąpiło.


- Dialog religijny ma podstawowe znaczenie dla integracji. Dlatego też rząd zwiększył środki na ten cel. Obecnie istnieją jednak wątpliwość, czy IRN istotnie stara się ten cel osiągnąć - powiedziała Helleland, wyjaśniając decyzję rządu.


Minister kultury podkreśliła również, że norweskie władze mają prawo decydować, na co przeznaczają pieniądze.

 

aftenbladet.no

grz/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze