Gdyby nie różowy smartfon - mogłaby nie żyć. Kula zamachowca z Las Vegas trafiła w obudowę telefonu

Świat
Gdyby nie różowy smartfon - mogłaby nie żyć. Kula zamachowca z Las Vegas trafiła w obudowę telefonu
Twitter.com/Jason K. Morrell

"Kula trafiła mojego iPhone'a i to uratowało mi życie" - miała powiedzieć kobieta, która ocalała z masakry na koncercie w Las Vegas i nie została nawet draśnięta. Zdjęcie zniszczonego urządzenia zrobił taksówkarz, który wrzucił je do sieci wraz z relacją swojej pasażerki. Kierowca poinformował, że stało się to, gdy odjeżdżał z miejsca ataku.

Na zdjęciu widać uszkodzoną obudowę różowego telefonu, która wykonana jest ze stopu aluminium. Kula najprawdopodobniej trafiła w aparat i ześlizgnęła się po nim. Roztrzaskany został obiektyw, rozerwana została także ochronna okładka obudowy.

 

Kobieta miała powiedzieć, że podczas ucieczki trzymała telefon w dłoni i osłaniała się nim.

 

Nie wiadomo, kim była ocalona w ten sposób uczestniczka koncertu. Do tej pory nie zidentyfikowano jej.

 

 

Do strzelaniny doszło w niedzielę wieczorem. Policja ustaliła tożsamość sprawcy; był to mieszkający w rejonie Las Vegas 64-letni Stephen Paddock - poinformował szeryf Las Vegas Joseph Lombardo. Sprawca strzelał z 32. piętra hotelu Mandalay Bay, w pobliżu którego pod gołym niebem odbywał się koncert w ramach festiwalu muzyki country Route 91 Harvest, na który przyszło około 22 tys. osób - podała agencja Reutera. Ludzie uciekali w panice, w niektórych przypadkach tratując się wzajemnie, gdy funkcjonariusze organów ścigania próbowali zlokalizować i zabić napastnika.

  

Broń palna, materiały wybuchowe i amunicja. Policja weszła do domu sprawcy ataku w Las Vegas i znalazła tam arsenał - poinformowała w poniedziałek po południu czasu lokalnego miejscowa policja. Według najnowszego bilansu liczba ofiar śmiertelnych strzelaniny wzrosła do 59, a rannych zostało 527 osób.

 

polsatnews.pl, The Guardian, nydailynews.com

hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze