"Generalnie pozytywne" i "droga do upolitycznienia sądów". Dwugłos polityków o prezydenckich projektach ustaw

Świat

- W swoich projektach ustaw o KRS i SN prezydent Andrzej Duda zrealizował postulaty naszego ugrupowania - powiedział wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka (Kukiz'15). - Propozycje prezydenta oceniamy "generalnie pozytywnie" - dodał. Z kolei Beata Mazurek z PiS zaznaczyła, że propozycje "otwierają pole do dyskusji". Przeciwko reformie są natomiast PO i Nowoczesna.

Tyszka powiedział na briefingu prasowym w Sejmie, że propozycje prezydenta jego ugrupowanie ocenia "generalnie pozytywnie". Zaznaczył, że postulaty Kukiz'15, które były przedstawiane Dudzie, zostały zrealizowane.

 

Wskazał m.in. na kwestię wyboru sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa większością 3/5 głosów, a nie zwykłą większością, co - jak podkreślił - "wymusza porozumienie ponadpartyjne". Dodał, że jego ugrupowanie jest też zadowolone z propozycji zmiany w konstytucji, którą zapowiedział prezydent.

 

"Konstytucję generalnie oceniamy negatywnie"

 

Przygotowany przez Dudę projekt zmiany konstytucji zakłada przyznanie prezydentowi możliwości nominowania członków Krajowej Rady Sądownictwa w sytuacji, gdy nie wybierze ich większością trzech piątych głosów Sejm.

 

Tyszka podkreślił, że przepis, który umożliwi prezydentowi nominowania członków Krajowej Rady Sądownictwa w sytuacji, gdy nie wybierze ich większością trzech piątych głosów Sejm, będzie służył do przełamywania impasu w Sejmie. - Liczymy na to, że to może być pierwszy krok do korekty Konstytucji z 1997 roku, którą oceniamy generalnie negatywnie - dodał wicemarszałek.

 

Tyszka zaznaczył, że Kukiz'15 zależało również na "czynniku obywatelskim" - chodzi o możliwość zgłaszania członków do KRS przez obywateli, po zebraniu 2 tys. głosów - co zaproponował w swoim projekcie prezydent.

 

"Droga do zmiany jest otwarta"

 

- Propozycje złożone przez prezydenta otwierają pole do dyskusji (...) zmiany konstytucji wymagają szerszego porozumienia, nie tylko akceptacji i zgody Prawa i Sprawiedliwości, więc wszystko jest uzależnione od tego, jak inni się do tego odniosą - powiedziała rzecznik PiS Beata Mazurek.

 

Jak dodała, PiS jest za rozwiązaniami prospołecznymi, o których mówił prezydent, chociaż - jak zastrzegła - "do dyskusji jest to, czy rzeczywiście np. w izbach dyscyplinarnych powinni być prawnicy". - Droga do zmiany jest otwarta - podkreśliła Mazurek.

 

- Gdyby się okazało, że inni nie widzą pomysłu zmiany konstytucji, to trzeba się zastanowić nad rozwiązaniami, dotyczącymi 3/5 - zaznaczyła rzeczniczka PiS.

 

 

"Zamysł twórców Konstytucji był inny"

 

Przeciwko reformie opowiedzieli się politycy Nowoczesnej oraz Platformy Obywatelskiej.

 

".N jest przeciw zmianom Konstytucji w zakresie wymiaru sprawiedliwości. Reformy sądownictwa można przeprowadzić w ramach obecnej Konstytucji" - skomentował prezydencką propozycję na Twitterze Petru.

 

 

Założenia przedstawionego w poniedziałek przez Dudę projektu o Krajowej Radzie Sądownictwa skrytykowała na Twitterze również szefowa klubu Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer.

 

"Wybór KRS głosami polityków, a nie sędziów jest prostą drogą do upolitycznienia sądów. Zamysł twórców konstytucji był inny" - napisała.

 

 

"Nie będziemy w tym brać udziału"

 

Rzecznik PO Jan Grabiec oświadczył, że PO "nie widzi żadnych podstaw, by w tym momencie rozmawiać o zmianie Konstytucji" informując, że przedstawiciele Platformy nie wezmą udziału w poniedziałkowych konsultacjach, na które przedstawicieli klubów parlamentarnych zaprosił prezydent Andrzej Duda.

 

- Jeśli sam pan prezydent uważa, że ustawa dot. sądownictwa jest niezgodna z konstytucją, to nie można do niezgodnej z konstytucją ustawy dostosowywać konstytucji. To jest bezpodstawny sposób działania, nie będziemy w tym brać udziału - powiedział rzecznik PO.

 

Grabiec oświadczył, że posłowie Platformy nie wezmą udziału w zaproponowanych przez prezydenta konsultacjach, bo - jak ocenił - sam Andrzej Duda nie traktuje ich poważnie. - Jeśli zaproszenie na konsultacje dociera o godz. 12.36 smsem, to oznacza, że nie mają to być poważne rozmowy polityczne, a jedynie pozór rozmowy - stwierdził rzecznik PO.

 

Zaznaczył, że kiedy prezydenckie projekty zostaną upublicznione, PO będzie "analizować je szczegółowo". - Do każdej ze zmian podejdziemy w sposób szczegółowy i się do niej odniesiemy - zapewnił polityk PO.

 

Skarga nadzwyczajna, Izba Dyscyplinarna

 

Andrzej Duda poinformował w poniedziałek m.in., że w jego projekcie dot. Krajowej Rady Sądownictwa jest mechanizm zakładający, że gdy w terminie 2 miesięcy Sejm nie wybierze większością 3/5 głosów osób do KRS, to wyboru spośród kandydatów zgłoszonych Sejmowi będzie dokonywał prezydent. Poinformował też, że przygotował projekt zmiany konstytucji, który pozwoli prezydentowi dokonać nominacji członków KRS w sytuacji, gdy Sejm ich nie wybierze.

 

Prezydent poinformował też, że jego projekt ustawy o Sądzie Najwyższym wprowadza m.in. skargę nadzwyczajną, czyli możliwość wniesienia skargi na prawomocne orzeczenie każdego sądu. Jak mówił, w projekcie jest również zapis, by sędziowie SN przechodzili w stan spoczynku w wieku 65 lat i możliwość wystąpienia do prezydenta o przedłużenie orzekania. Zgodnie z projektem ustawy, w Sądzie Najwyższym będzie też utworzona Izba Dyscyplinarna.

 

Na godz. 16. prezydent zaprosił przedstawicieli klubów parlamentarnych w związku z propozycją zmiany w konstytucji.

 

PAP

bas/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze