Wiadomo już, ile według rządu ma kosztować budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego

Polska
Wiadomo już, ile według rządu ma kosztować budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego
Public Domain Pictures/ag gaj

Budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego może kosztować 30,9-34,9 mld zł - wynika z wykazu prac rządu. Na razie nie wiadomo, kto ją sfinansuje. Zakończenie "podstawowego procesu inwestycyjnego" planowane jest do 2027 r. Według ekspertów, to jednak kwota znacznie zaniżona. Jako przykład podają budowę lotniska Berlin-Brandenburg, która do tej pory kosztowała blisko 6 mld euro i końca jej nie widać.

Jak przypomniano, 27 kwietnia br. zostało wydane rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie ustanowienia Pełnomocnika Rządu do spraw Centralnego Portu Komunikacyjnego dla Rzeczypospolitej Polskiej. Został nim Mikołaj Wild.

 

"Przyjęto koncepcję Centralnego Portu Komunikacyjnego jako węzła transportowego, opartego na zintegrowanych ze sobą węzłach: lotniczym oraz kolejowym. Port »Solidarność« powinien stanowić centrum udoskonalonego systemu transportu kolejowego" - czytamy.

 

Rekomendowana jest rozbudowa sieci kolejowej

 

Jak napisano, warunkami rentowności planowanego portu lotniczego ma być zapewnienie mu odpowiedniego środowiska rynkowego (rozwoju ruchu transferowego do momentu otwarcia CPK, rozwoju międzykontynentalnych połączeń lotniczych, dostatecznej przepustowości Lotniska Chopina). Jednocześnie chodzi o zapewnienie najwyższych standardów w zakresie możliwości rozwoju dla nowego lotniska - m.in. zadbanie o terminowość, zapewnienie dostatecznej rezerwy terenowej, należyte skomunikowanie aglomeracji warszawskiej.

 

Wskazano, że warunkiem konkurencyjności systemu kolejowego jest zapewnienie dostępu z CPK do największych miast w naszym kraju w czasie 2-2,5 h oraz jak największej liczby przewożonych osób.

 

W dokumencie rekomendowana jest rozbudowa sieci kolejowej. "Inwestycje kolejowe w zakresie budowy nowych linii nie będą bowiem pełnić roli nowego autonomicznego podsystemu przewozów (jakby to miało miejsce w przypadku realizacji dotychczasowej wizji »Kolei Dużych Prędkości«), lecz niezbędnych uzupełnień sieci kolejowej spinających ją w układ odpowiadający potrzebom przewozowym Polski" - napisano.

 

Przebudowa autostrady A2 i budowa Autostradowej Obwodnicy Warszawy

 

Etap początkowy, czyli "etap zerowy" konieczny do powstania CPK zakłada "zbudowanie węzła i bezpośrednich łączników umożliwiających szybki dojazd/wyjazd z węzła na linie kolejowe na kierunki południkowe oraz równoleżnikowe, zarówno dla pociągów międzyregionalnych, regionalnych, jak i aglomeracyjnych". W dokumencie zawarto również scenariusze dalszej rozbudowy sieci kolejowej; część z nich mogłaby zostać zrealizowana przed oddaniem Portu "Solidarność" do użytku.

 

"W zakresie inwestycji drogowych niniejsza Koncepcja zakłada przebudowę autostrady A2, jak również budowę Autostradowej Obwodnicy Warszawy przewidzianej w Koncepcji Przestrzennego Zagospodarowania Kraju do 2030 roku, przy czym wariant minimalny zakłada wykonanie odcinka około 65 km, łączącego DK 92 (węzeł Sochaczew) - węzeł CPK na A2 - drogę ekspresową S8 - drogę ekspresową S7 (węzeł w Grójcu). Wariant optymalny natomiast (zapewniający swobodny dojazd do CPK i przekierowanie ruchu ciężarowego wokół Warszawy) zakłada wykonanie odcinków o łącznej długości 248 km łączących ponadto Grójec (S8) - Kołbiel (Węzeł S17) - Mińsk Mazowiecki (Węzeł A2) - oraz Sochaczew - Wyszogród - Zakroczym - Serock - Wyszków" - czytamy.

 

Zaznaczono, że nie ma potrzeby budowy całej obwodnicy w standardzie A.

 

Ulokowanie w otoczeniu Portu "Solidarność" nowego miasta

 

Jeśli chodzi o inwestycje związane z integracją Warszawy i Łodzi, koncepcja przewiduje "stworzenie prawnych i infrastrukturalnych możliwości" do ulokowania w otoczeniu Portu "Solidarność" nowego miasta, w skład którego mogłyby wchodzić np. parki biznesu, światowej skali centrum targowo-wystawiennicze i kongresowe obsługujące region Europy Środkowej, centra konferencyjne, obiekty biurowo-administracyjne, czy np. campus współtworzony przez federację polskich wyższych uczelni. Koncepcja przewiduje również wdrożenie programów rozwojowych związanych ze znajdującymi się w okolicy CPK ważnymi obiektami dziedzictwa narodowego czy przedsięwzięciami rewitalizacyjnymi pobliskich obszarów zurbanizowanych (np. w Łodzi).

 

Koncepcja zakłada: koszty komponentu lotniczego w wysokości 16-19 mld zł (w oparciu o koszty wzniesienia porównywalnych portów lotniczych na świecie), koszty komponentu kolejowego w wysokości 8-9 mld zł (w oparciu o szacunki zawarte w Studium Wykonalności dla budowy linii kolejowej dużych prędkości "Warszawa - Łódź - Poznań/Wrocław"), koszty komponentu drogowego od 1,75 mld zł(w przypadku budowy 65 km) do 6,87 mld zł (w przypadku rozbudowy Autostradowej Obwodnicy Warszawy, w oparciu o szacunki Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad).

 

Zakończenie podstawowego procesu inwestycyjnego do 2027 r.

 

"Łącznie realizacja podstawowych założeń niniejszego dokumentu przy założeniu najszerszego zakresu prac zawiera się tym samym między kwotami 30,9 a 34,9 mld zł. Ze względu na zróżnicowany charakter poszczególnych komponentów, dla każdego z nich może być rozważana inna strategia pozyskania finansowania, dlatego też na obecnym etapie nie uznano za celowe szczegółowego przesądzania o sposobie pozyskania finansowania" - napisano.

 

Dodano, że przyjęte harmonogramy zmierzają do zakończenia podstawowego procesu inwestycyjnego do 2027 r., zakładając równoległe prowadzenie poszczególnych przedsięwzięć inwestycyjnych.

 

Rząd tłumaczy, że konieczność budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego wynika m.in. z rozwoju ruchu lotniczego opartego na systemie węzła (hubu), który może istotnie przyczynić się do wzrostu gospodarczego RP; Lotnisko Chopina nie jest w stanie sprostać wymaganiom rosnącego rynku lotniczego w RP; kształt polskiej sieci kolejowej stanowi systemowe ograniczenie konkurencyjności transportu kolejowego pomimo, że transport kolejowy stanowi w założeniu najefektywniejszy środek krajowego transportu zbiorowego.

 

Kłopoty z lotniskiem w Berlinie

 

Powstający w południowo-wschodniej części stolicy Niemiec port lotniczy Berlin-Brandenburg "to niekończąca się historia usterek, błędów i wyrzucania pieniędzy podatników w błoto" - pisała na początku roku agencja dpa.

 

Budowa portu lotniczego rozpoczęła się w 2006 roku. Pierwsze samoloty miały wystartować na jesieni 2011 roku. Z powodu licznych technicznych usterek, w tym niesprawnej instalacji przeciwpożarowej, termin otwarcia lotniska kilkakrotnie przesuwano. Wiemy już, że nowy port lotniczy w Berlinie nie zostanie otwarty także w 2017 roku. 

 

Budowa lotniska pochłonie zapewne co najmniej 5,4 mld euro, czyli dwukrotnie więcej niż zakładał pierwotny kosztorys. Inwestycja powstaje na terenie dawnego głównego lotniska pasażerskiego NRD Berlin-Schoenefeld.

 

PAP

dk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze