Wysoki stan wód w rzekach w woj. warmińsko-mazurskim. Obowiązuje drugi stopień ostrzeżenia hydrologicznego

Polska

Stany alarmowe przekroczone są w kilku miejscach na rzekach: Guber, Pasłęka, Drwęca i Wąska. Po ostatnich opadach deszczu fala wezbraniowa przemieszcza się. Najbardziej zagrożone są rejony rzeki Łyny i Gubra. To właśnie tam wody wciąż przybywa.

We wsi Prosna niedaleko Sępopola woda przekracza stan alarmowy o 20 cm i wciąż jej poziom rośnie.


We wtorek woda przerwała wał przeciwpowodziowy na rzece Wąska w rejonie Pasłęka, gdzie straty oszacowano już na ok. 3 mln zł.

 

Wały są cały czas monitorowane i umacniane przez służby.

 

 

"Patrzymy w niebo i cieszymy się, że nie pada"

 

Jak poinformował w środę rzecznik warmińsko-mazurskiej straży pożarnej Rafał Melnyk, poziom wód na rzekach i jeziorze Drużno nie rośnie, ale ma tendencję spadkową albo pozostaje bez zmian.

 

Na jeziorze Drużno poziom wody wynosi obecnie 612 metrów i przekracza stan alarmowy o 22 centymetry, na rzece Wąskiej poziom wody sięga 668 centymetrów i przekracza stan alarmowy 38 centymetrów a na rzece Pasłęce poziom wody wynosi 878 centymetrów, gdy stan alarmowy wynosi 780 centymetrów.

 

- Strażacy nie prowadzą działań ratowniczych, ale razem z przedstawicielami wydziałów kryzysowych i gmin prowadzą monitoring wałów przeciwpowodziowych. Patrzymy w niebo i cieszymy się, że nie pada - dodał Rafał Melnyk.

 

Mieszkańcy sprzątają po powodzi w Elblągu

 

Łukasz Mierzejewski z biura prasowego Urzędu Miasta w Elblągu poinformował, że sytuacja po powodzi w części miasta, spowodowanej przez wylanie rzeki Kumieli, już wróciła do normy. Z ulic, chodników przy ulicy Związku Jaszczurczego i przyległych sprzątnięty został szlam i błoto, obecnie mieszkańcy i przedstawiciele firm sprzątają swoje piwnice i lokale.

 

Elbląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji wykonuje przegląd infrastruktury - sprawdza stan kanałów, studzienek kanalizacyjnych i deszczówek. Miasto ocenia i szacuje szkody, jakie powódź po intensywnych opadach deszczu wyrządziła w mieniu komunalnym. Wiadomo już, że rozmyty został szlak spacerowy w lesie komunalnym Parku Bażantarnia. Podmyta została skarpa przy moście obok Parku Traugutta w centrum Elbląga.

 

- Po oszacowaniu szkód będziemy występować o pomoc finansową do wojewody albo marszałka województwa - podkreślił Mierzejewski.
 

Szkody można zgłaszać do 30 września


Działa już komisja powołana przez prezydenta Elbląga, która przyjmuje zgłoszenia od mieszkańców o stratach i wstępnie szacuje ich szkody. W skład komisji wchodzą miejscy urzędnicy, inspektorzy nadzoru budowlanego oraz Zarządu Budynków Komunalnych. Komisja zbierając informacje, przechodzi przez ulice, gdzie wystąpiła powódź, czyli Związku Jaszczurczego, Oboźną, Fabryczną, Zagonową, Fromborską, Bartniczą.

 

Mieszkańcy poszkodowani przez powódź mogą zgłaszać do 30 września szkody pisemnie, ustnie bądź telefonicznie w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej oraz u Dyżurnego Miejskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego. 

 

- Po otrzymanych zgłoszeniach pracownicy socjalni Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej skontaktują się z osobami poszkodowanymi i przeprowadzą wywiad środowiskowy, który potrzebny jest do otrzymania wsparcia finansowego w formie zasiłku celowego - wyjaśnił Mierzejewski.

 

Polsat News, polsatnews.pl, PAP

prz/luq/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze