Gdańsk będzie szukał pracowników we Lwowie. Zaoferuje prawie 600 miejsc pracy

Biznes
Gdańsk będzie szukał pracowników we Lwowie. Zaoferuje prawie 600 miejsc pracy
Polsat News

Gdański urząd pracy przedstawi ponad 400 ofert pracy oraz informacje o warunkach życia w regionie podczas Targów Pracy i Edukacji we Lwowie. Grupa Progres z Gdańska zaoferuje Ukraińcom prawie 600 miejsc pracy w całym kraju. Poszukiwani są m.in. sprzedawcy.

Podczas Targów Pracy i Edukacji, które w przyszłym tygodniu odbędą się we Lwowie, wspólne stoisko wystawią gdański urząd pracy, który chce promować lokalny rynek pracy oraz miasto jako atrakcyjne miejsce do życia, a także Grupa Progres z Gdańska poszukująca pracowników za wschodnią granicą.

 

Gdański Urząd Pracy (GUP) będzie po raz pierwszy uczestniczył w targach we Lwowie. Dyrektor GUP Roland Budnik przyznał, że urząd zdecydował się na udział w targach we Lwowie, bo w mieście i w regionie „zapotrzebowanie na pracowników, także obcokrajowców jest ogromne”.

 

Ocenił, że brak rąk do pracy najbardziej odczuwalny jest w branżach o największych perspektywach rozwojowych, ale też stanowiących o potencjale i atrakcyjności regionu. Wymienił sektory: IT, przemysłowy i stoczniowy, budowlany, turystyczny i gastronomiczny. Poinformował, że obecna stopa bezrobocia w Gdańsku wynosi ok. 3,5 proc. a w województwie pomorskim ok. 7 proc.

 

Poszukiwani są m.in. robotnicy budowlani, sprzedawcy, sprzątaczki, monterzy kadłubów okrętowych, kucharze, spawacze i kierowcy.

 

"Braki kadrowe mogą hamować rozwój lokalnej gospodarki"


Kierownik referatu ds. zatrudnienia cudzoziemców w GUP Sylwia Dymnicka-Iwaniuk powiedziała, że trudno jest podać dokładną liczbę ofert pracy, które urząd przedstawi we Lwowie, bo pracodawcy cały czas je składają. We wtorek ok. 30 pracodawców oferowało pracę w Gdańsku i w regionie dla około 400 osób na prawie 50 stanowiskach. 

 

Dyrektor gdańskiego urzędu pracy przyznaje, że miasto „chciałoby, aby pracownicy z Ukrainy osiedlali się w Gdańsku na dłużej, a nawet na stałe”. Dlatego podczas targów we Lwowie prezentowane będą też informacje o samym mieście, o jego ofertach: edukacyjnej, kulturalnej i gospodarczej.

 

- Jesteśmy świadomi, że braki kadrowe mogą hamować rozwój lokalnej gospodarki, co jest w konsekwencji niekorzystne zarówno dla regionu jak i całego kraju - tłumaczył. Podkreślił, że "teraz jest właśnie czas, żeby temu przeciwdziałać".

 

Praca nie wymagająca kwalifikacji oraz oferty dla inżynierów


Dyrektor ds. rozwoju projektów międzynarodowych w Grupie Progres Marcin Kołodziejczyk nie ma wątpliwości, że targi we Lwowie są doskonałą okazją do promocji polskiego rynku pracy i pracodawców na Ukrainie.

 

Grupa Progres będzie reprezentować prawie 50 polskich firm oferujących ok. 600 miejsc pracy. Wyjaśnił, że "w większości oferty dotyczą prostych prac, nie wymagających kwalifikacji, ale są też stanowiska specjalistyczne wymagające konkretnych uprawnień oraz oferty dla inżynierów".

 

Kołodziejczyk poinformował, że Grupa Progres ma na Ukrainie swoje biura w Kijowie i we Lwowie. Zapowiedział, że kolejne dwa, w Winnicy i Dniepr zostaną otwarte do końca roku. - Miesięcznie transferujemy na polski rynek nawet 600 pracowników z Ukrainy. Potrzeby są więc ogromne - dodał.

 

Organizatorem Targów Pracy i Edukacji we Lwowie są Targi Lublin S.A., które wspiera lokalnie firma Gal-EXPO, lider rynku targowego na Ukrainie.

 

PAP

 

prz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze