Duda na forum ONZ o próbach wpływania z zewnątrz na politykę wolnych narodów

Świat
Duda na forum ONZ o próbach wpływania z zewnątrz na politykę wolnych narodów
Polsat News

- Próby wpływania państw trzecich na demokratyczną politykę wolnych narodów powinny stać się przedmiotem troski wspólnoty międzynarodowej - oświadczył prezydent Andrzej Duda, przemawiając we wtorek w Nowym Jorku na 72. Sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Mówił też o potrzebie likwidacji pierwotnych przyczyn uchodźstwa i przywrócenia prawa każdego człowieka do życia w jego własnej ojczyźnie.

Prezydent przekonywał, że wybór Polski na niestałego członka Rady Bezpieczeństwa na lata 2018-2019 odzwierciedla rosnące zaangażowanie naszego kraju na rzecz zapewnienia międzynarodowego bezpieczeństwa.

 

Podkreślił przywiązanie Polski do nienaruszalności prawa każdego narodu do suwerenności i wolności. "Wolność jest synonimem pokoju. Zniewolenie zaś jest źródłem wojny" - mówił.

 

O kwestiach bezpieczeństwa

 

Duda zaznaczył, że współcześnie szczególnymi aspektami wolności, które w sposób bezpośredni dotykają kwestii bezpieczeństwa, są wolność słowa i wolność do samostanowienia w ramach suwerennych państw narodowych.

 

- Mówię o tym dlatego, że zwłaszcza w ostatnim roku w wielu państwach nasiliło się zjawisko manipulowania procesami politycznymi poprzez działania hybrydowe - propagandę lub wprost bezpośrednią ingerencję w procesy demokratyczne - podkreślił prezydent.

 

Dodał, że bezpieczeństwo współczesnego świata należy pojmować wielopłaszczyznowo. - Poczucie bezpieczeństwa zaburzają bowiem także zmiany w środowisku naturalnym, nierówności ekonomiczne, konflikty o zasoby naturalne, czy kwestie związane z nieodpowiednią ochroną zdrowia. Uważamy, że również i te zagadnienia powinny stać się stałym tematem prac Rady Bezpieczeństwa - mówił prezydent.

 

Prezydent podkreślił, że jako niestały członek Rady Bezpieczeństwa w latach 2018-2019 Polska będzie zabiegać o to, aby wszelkie spory i konflikty rozwiązywane były zgodnie z "zasadą pokojowego rozstrzygania".

 

O problemie masowych migracji

 

- Działania prewencyjne, ukierunkowane na pierwotne źródła problemów, realizowane w miejscu ich występowania, przynoszą najlepsze, najbardziej namacalne i najszybsze rezultaty - podkreślił Duda.

 

Jak mówił, "takie podejście powinno dotyczyć przede wszystkim, choć nie tylko, kwestii związanych z masowymi migracjami i uchodźstwem".

 

Zaznaczył, że utrzymujące się na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej walki wewnętrzne i zagrożenie atakami terrorystycznymi, jak również wyzwania przez nie kreowane, wymagają wspólnego działania całej społeczności międzynarodowej.

 

- Dlatego naszym obowiązkiem jest likwidacja pierwotnych przyczyn uchodźstwa i przywrócenie prawa każdego człowieka do życia w jego własnej ojczyźnie - oświadczył Duda.

 

Według prezydenta działania humanitarne i pomoc rozwojowa muszą stawiać sobie za podstawowy cel udzielenie pomocy uchodźcom w powrocie do domów.

 

O sytuacji Gruzji i Ukrainy

 

Polska stanowczo apeluje do społeczności międzynarodowej o nieuznawanie stanów faktycznych powstałych w efekcie stosowania agresji jako instrumentu polityki zagranicznej - mówił prezydent Andrzej Duda we wtorek w Nowym Jorku na 72. Sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ.

 

Prezydent wspomniał w tym kontekście o sytuacji Gruzji i Ukrainy. Podkreślił, że Polska zawsze przykładała dużą wagę do efektywności prawa międzynarodowego.

 

- Fundamentem regulacji prawno-międzynarodowych jest zasada współpracy i wykonywania zobowiązań międzynarodowych w dobrej wierze. To ona jest gwarantem, że spory międzynarodowe będą rozwiązywane na drodze dialogu, a nie agresji i przemocy zbrojnej - mówił Duda.

 

Jak zaznaczył "w sytuacji, w której państwa stosują agresję jako instrument swojej polityki zagranicznej, Polska stanowczo apeluje do społeczności międzynarodowej o nieuznawanie stanów faktycznych powstałych w efekcie takiej polityki".

 

Podkreślił, że "od blisko dziesięciu lat w Gruzji i trzeci rok na Ukrainie jesteśmy świadkami jawnego łamania fundamentalnych zasad Karty Narodów Zjednoczonych, w tym: nienaruszalności granic, poszanowania suwerenności, wyrzeczenia się siły militarnej do rozstrzygania sporów".

 

- W naszej ocenie bezwzględne poszanowanie prawa międzynarodowego jest absolutną podstawą stabilnego, przewidywalnego i pokojowego ułożenia stosunków między państwami, a przez to zapewnienia rzeczywiście zrównoważonego rozwoju - mówił prezydent.

 

O zagrożeniu ze strony Korei Płn.

 

Podkreślił, że rażącym przykładem próby zakłócenia obowiązującego porządku światowego jest sytuacja na Półwyspie Koreańskim i rosnące ryzyko jej eskalacji.

 

- Rozwój programu nuklearnego i rakietowego Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej, w szczególności ostatni test broni jądrowej, jest jawnym pogwałceniem prawa międzynarodowego i rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ - mówił Duda.

 

Wyraził nadzieję, że wysiłki społeczności międzynarodowej, w tym przyjęte przez Radę Bezpieczeństwa rezolucje w tej sprawie pozwolą zakończyć spiralę napięć i doprowadzą do ustabilizowania sytuacji w regionie.

 

Zapewnił, że Polska jest przywiązana do idei rozbrojenia i świata bez broni nuklearnej. Jak mówił, jedynym realnym instrumentem mogącym nas przybliżyć do tej wizji jest Układ o Nierozprzestrzenianiu Broni Jądrowej (Non-Proliferation Treaty).

 

O działaniach na rzecz ochrony klimatu

 

Andrzej Duda mówił także, że Polska wywiązuje się ze swoich zobowiązań w zakresie ochrony klimatu. Podkreślił, że zahamowanie zmian w środowisku naturalnym jest jednym z celów Agendy 2030 ONZ.

 

Zaznaczył, że "Polska niezmiennie od lat uczestniczy w globalnych wysiłkach na rzecz ochrony środowiska oraz walki ze zmianami klimatu i wywiązuje się, w tym zakresie, ze swoich zobowiązań".

 

- Z nadwyżką zrealizowaliśmy cel redukcyjny wyznaczony nam w Protokole z Kioto. Wraz z UE realizujemy najbardziej ambitny w skali globalnej wkład do Porozumienia Paryskiego. Będziemy kontynuować nasze działania na ścieżce niskoemisyjnego rozwoju służącego ochronie klimatu - oświadczył Duda.

 

Prezydent zaznaczył, że w 2018 r. Polska po raz trzeci będzie gospodarzem Konferencji Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu.

 

Podkreślił, że szczyt klimatyczny COP24 w Katowicach będzie miał znaczenie kluczowe z uwagi na planowane przyjęcie pakietu decyzji wdrażających Porozumienie Paryskie.

 

- Jako prezydencja COP, Polska dołoży wszelkich starań w celu osiągnięcia zamierzonych ambitnych rezultatów szczytu. Będziemy kontynuować przywództwo negocjacji klimatycznych w duchu Porozumienia Paryskiego, zapewniając uczestnictwo wszystkich państw i transparentność rozmów. Będziemy także szanować różne uwarunkowania krajowe stron i ich wybór ścieżki redukcji emisji - oświadczył prezydent.

 

PAP

paw/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze