"To jest okrężna dotacja na partię polityczną". Ujazdowski o kampanii "Sprawiedliwe Sądy"

Polska

- To czyste marnotrawstwo. Nie ma żadnego uzasadnienia dla tego wydatku - powiedział w "Graffiti" Kazimierz Michał Ujazdowski na temat działań rządu ws. kampanii "Sprawiedliwe Sądy". Zdaniem niezależnego eurodeputowanego przedstawia ona "stanowisko jednej partii, finansowane i propagowane pośrednio z pieniędzy podatników".

- Można powiedzieć, że to jest okrężna dotacja na partię polityczną. Proszę zwrócić uwagę, że nie mamy do czynienia z programem społecznym rządu, który jest wykonywany, tak jak to było podczas akcji informacyjnej o programie 500 plus, która pomagała obywatelom zorientować się w funkcjonowaniu tego programu. Tutaj nie mamy nawet ustaw rządowych, tylko to jest stanowisko partii, finansowane i propagowane pośrednio z pieniędzy podatników - stwierdził Ujazdowski, który na początku roku odszedł z PiS. 

 

Kampanię prowadzi Polska Fundacja Narodowa. Zdaniem twórców, ma ona na celu wyjaśnienie polskiej i światowej opinii publicznej potrzeby reformy wymiaru sprawiedliwości w Polsce. Częścią kampanii są strony internetowe: sprawiedliwesady.pl i takjakbylo.pl, uliczne billboardy oraz spoty emitowane w telewizji i internecie.

 

Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki przyznał w ubiegły czwartek, że to kampania rządowa.

 

 

W poniedziałek przedstawiciele Państwowej Komisji Wyborczej sprawdzą, czy zleceniodawcy i autorzy kampanii nie złamali przepisów dotyczących finansowania partii politycznych. Wniosek o zbadanie sprawy złożyła Nowoczesna.

 

Dotychczasowe odcinki programu "Graffiti" można oglądać w zakładce "Nasze programy".

 

Polsat News, polsatnews.pl

ml/luq/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze