Powołana przez Ziobrę prezes sądu chce poddać się ocenie kolegów. Zrezygnuje, jeśli jej nie poprą
Powołana przez ministra sprawiedliwości na stanowisko prezesa Sądu Okręgowego Joanna Elżbieta Bitner zamierza w środę poprosić zgromadzenie ogólne sędziów okręgu o opinię na temat swojej nominacji - informuje RMF FM. Według stacji, jeśli nie uzyska poparcia znacznej większości sędziów, ma złożyć rezygnację. O swoich planach Bitner miała już uprzedzić ministerstwo.
Nowa ustawa o ustroju sądów nie przewiduje udziału sędziów w opiniowaniu kandydatów na prezesów sądów. Mówi jedynie, że "po powołaniu prezesa sądu okręgowego Minister Sprawiedliwości przedstawia go właściwemu zgromadzeniu ogólnemu sędziów okręgu".
2/3 za lub rezygnacja
Takie właśnie zgromadzenie, zwołane jeszcze przez poprzednią prezes sędzię Małgorzatę Kluziak, ma się odbyć w środę. Według nieoficjalnych informacji stacji, jeśli Joanna Bitner nie uzyska 2/3 głosów członków zgromadzenia - zamierza złożyć rezygnację. W skład zgromadzenia wchodzi 120 sędziów, czyli Bitner potrzebuje poparcia 80 z nich.
Zdaniem FMR FM, występując o takie głosowanie sędzia Bitner może skorzystać z wyjaśnienia, że dotyczy ono sprawy istotnej dla działania sądu. Nowo powołana prezes jest członkiem Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia", które oczekuje od sędziów, by "podczas zgromadzeń, w których prezes jest przedstawiany przez Ministra Sprawiedliwości wyrazić opinię o takiej osobie".
Sędzia Bitner odmawia komentarza do informacji ws. środowego zgromadzenia.
Nie wnioskowała o odwołanie trzech wiceprezes
Joanna Bitner została powołana przez ministra sprawiedliwości na prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie na sześcioletnią kadencję 12 września - na miejsce sędzi Małgorzaty Alicji Kluziak, której kadencja wygasła 11 września.
Jednocześnie 12 września - jak głosi komunikat Sądu Okręgowego - minister sprawiedliwości odwołał z pełnienia funkcji bez podania przyczyn trzy wiceprezes sądu: Ewę Malinowską, Beatę Tamarę Najjar i Marię Małgorzatę Dudziuk. Na ich miejsce powołał: Małgorzatę Iwonę Szymkiewicz-Trelkę, Dariusza Dąbrowskiego i Dariusza Józefa Drajewicza.
Według komunikatu sądu prezes Bitner nie wnosiła o odwołanie trzech wiceprezes.
Dlaczego je odwołano
Jak oświadczył Zbigniew Ziobro, decyzję w tej sprawie podjął wiceminister Łukasz Piebiak, który "odpowiada za funkcjonowanie sądownictwa w Warszawie".
Czekamy na odpowiedź ministra Piebiaka na zadane przez nas pytanie, jakie merytoryczne powody zdecyowały o odwołaniu trzech wiceprezes w trakcie kadencji.
RMF FM, polsatnews.pl
Czytaj więcej