Dźwig runął w Łodzi. Operator zmarł w szpitalu

Polska
Dźwig runął w Łodzi. Operator zmarł w szpitalu
PAP/Grzegorz Michałowski

Operator dźwigu, który runął w piątek w Łodzi, zmarł w szpitalu. Po wypadku mężczyzna został zakleszczony w kabinie. Był jedyną osobą, która została ranna w tym wypadku. Prokuratura wszczęła śledztwo.

Do zdarzenia doszło w piątek na ul. Roosevelta, przy której prowadzone są prace budowlane.

 

Jak informują strażacy, maszyna przewróciła się podczas pracy. Najpierw miało złamać się ramię dźwigu, w chwilę później cały żuraw runął na ziemię.

 

W samochodach, na które upadł dźwig, nikogo nie było. W czasie zdarzenia w pobliżu nie było też przechodniów.

 

PAP, polsatnews.pl

 

kan/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze